Krytyczne komentarze pod adresem rządu. To nie ich wina!

W mediach społecznościowych pojawia się już teraz niezliczona ilość niepochlebnych komentarzy pod adresem tego rządu, a wszystkie związane są z działaniami w kwestii koronawirusa.

Jako przeciwnik tego gabinetu, muszę stanąć w jego obronie, bo robi z całą pewnością dużo, by zabezpieczyć kraj przed pandemią i zakażeniem większej części populacji. Obecne działania są wynikiem potrzeb, ale i odpowiedzią na nową sytuację dla kraju, więc nie ma możliwości natychmiastowego wprowadzania w życie rozwiązań, jakie są niezbędne do ochrony jego mieszkańców.

Można także uznać, że to my sami po części przyczyniliśmy się do rozwoju zagrożeń, a to poprzez niedawne jeszcze wizyty w pubach, nagłą chęć dokonania zakupów i kilometrowe kolejki, a i brak instynktu samozachowawczego, czyli wizyty u znajomych. To nie Varadkar i jego ministrowie, przywlekli wirus na wyspę, to my sami oddając się wakacyjnym podróżom, to my sami bawiąc w popularnych kurortach, zarażaliśmy się i przywieźliśmy na wyspę wirusa. Więc winnego nie należy szukać w Leinster House, a całkiem w innych rejonach.

W mojej ocenie krytyka wczorajszego wystąpienia premiera także nie jest na miejscu, bo cóż Leo Varadkar miał powiedzieć? Że zbliżamy się do katastrofy, że będzie tak źle, jak za czasów zarazy ziemniaczanej, że zamyka kraj na cztery spusty i zakazuje życia publicznego, że zamyka zakłady pracy? To dopiero wywołałoby ogólnokrajową histerię, wpędziło kraj w głęboki kryzys, a i uaktywniło rzesze zwolenników teorii spiskowych, którzy już teraz wieszczą wyginięcie całych narodów, a wszystko przez przeludnienie naszego globu i działania sterowane ręką nieokreślonych z imienia sił.

Premier, co muszę zapisać mu, jako jeden z nielicznych pozytywów trwającej kadencji, okazuje  się politykiem rozsądnym, pełnym współczucia oraz z dużą rozwagą informuje o sytuacji w kraju, by po pierwsze uczulić nas na panujące zagrożenie, ale i zaznaczyć, że Irlandia nie stoi u bram przepaści.

Zanim będziemy więc ferować wyroki, odsądzać od czci i wiary kogoś z obecnej ekipy rządzącej, na wstępie pozwólmy im dziać. Czas na rozliczenia przyjdzie później i będzie można nawet politycznie ukamienować Varadkara oraz jego ministrów, gdyby sobie odpuścili i pozostawili kraj na łasce wirusa.

Nikt na całym świecie, nie znalazł jeszcze panaceum na koronawirusa, więc nie ma go też tutaj, a wszystkie działania, są obecnie reakcją na wydarzenia i potrzeby poszczególnych państw objętych epidemią.

Na koniec tylko jedno, czyli stosujmy się do zaleceń władz i nie ryzykujmy, zasłaniając się nagłymi potrzebami opuszczenia bezpiecznych miejsc, chociaż, gdzie dzisiaj jest bezpiecznie…

Bogdan Feręc

Polska-IE
Garda wesprze lokaln
Od północy Ryanair
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish