Kosztowni doradcy rządu

Problemy tego gabinetu dopiero się zaczęły, a można mieć wątpliwości, czy uda mu się z tym wszystkim poradzić, skoro politycy, potrzebują doradców.

Prawdą jest, że każdy rząd na świecie wspiera się fachowcami z różnych dziedzin, ale o obecnym gabinecie można powiedzieć tyle, że potrzebuje licznego wsparcia. Dlatego właśnie tworzony jest zespół doradców specjalnych, którzy swoją wiedzą i fachowością wspierać będą premiera Micheála Martina. Niestety pomoc będzie też kosztować, a można użyć stwierdzenia, że niemało, ponieważ sześciu doradców otrzyma za swoją pracę ponad 600 000 € rocznie. Będą to eksperci wyznaczeni przez Fianna Fáil, którzy pracować mają w Biurze Premiera.

Z tego wynika, że rząd, nie dosyć, iż będzie opłacany za jego pracę, to jeszcze trzeba będzie zapłacić ekspertom, żeby gabinet wiedział, jak ma postąpić. To kolejny przykład swoistej rozrzutności tego gabinetu, bo już wcześniej na ów wylała się krytyka, a dotyczyła liderów partyjnych i ministrów, którzy także zatrudniali doradców.

Na koniec tylko jedna sprawa, bo widać teraz jak na dłoni, iż politycy nie mają najmniejszego pojęcia, co mają zrobić z tym krajem, a tak naprawdę, rządzić nim będą specjalni doradcy. Czy nie byłoby w takim razie na miejscu, aby pogonić to towarzystwo, a do rządu wybrać fachowców znających się na ekonomii, gospodarce, finansach, zdrowiu i transporcie?

Będzie taniej, a i podatnicy będą mieli pewność, że ich pieniądze, nie są marnotrawione na ludzi, którzy muszą otrzymać wyraźne wsparcie, by w ogóle móc zajmować się krajem.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij...
Caspian Hope – Wri
Dziura budżetowa pr
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish