Koniec wakacji. Żal wracać

Tegoroczne wakacje w cieniu koroanwirusa były nader krótkie, bo w 7 dni trzeba było nabrać energii na kolejne miesiące „zmagań” z Zieloną Wyspą.

Co ciekawe, to kolejny rok, kiedy wypoczywam w Polsce i kolejna jesień, wręcz idealna, bo słoneczna i ciepła. Po drodze zdarzył się niewielki opad atmosferyczny, ale to dało możliwość zwiedzania atrakcji wewnętrznych Kłodzka i okolicy, co muszę zaliczyć oczywiście na plus.

Zdarzył się też jednodniowy wypad do Czech i oczywiście nie był pozbawiony podstaw, gdyż celem moim były bramborové knedlíky. Nawiasem mówiąc, podane z wędzonym boczkiem, smażoną cebulka i zasmażaną kapustą z kminkiem, a to był zestaw idealny. Co może być ciekawostką, w Czechach spokój na drogach, pusto na ulicach, a moja przewodniczka powiedział, że to nie z powodu wirusa, a tak tu jest zawsze. W niewielkim miasteczku kilkadziesiąt kilometrów od granicy odwiedziliśmy fabrykę Siemensa, ale bardziej w sprawach zawodowych, niż turystycznych. Moje wakacje byłyby niczym gdyby nie wizyta w rodzinnej Łodzi, a ta, kolejny raz zaskoczyła, zmianami, jakie w niej zaszły. Muszę pozdrowić też Panią Hannę Zdanowską, prezydent Łodzi, albowiem spotkanie, jak zwykle należało do bardzo przyjemnych.

Była też Kopalnia Złota w Złotym Stoku, Twierdza w Kłodzku i niezliczona ilość knajpek oraz restauracji, ale czas szybko minął i dzisiaj, spełniając prośbę kilku rezydentów Republiki Irlandii, powracam na łono mojej drugiej ojczyzny.

Odwiedziłem również miasto rodzinne redaktora z Dublina, czyli Shamka, ale na krótko, bo Lubin, metropolią nie jest.

Przed wyjazdem musiałem złożyć jednak obietnicę, że wkrótce ponownie pojawię się w Polsce, więc tę składam teraz publicznie, bo to też był wymóg pewnego dziewczęcia. Jeżeli wszystko iść będzie po mojej myśli, w końcówce lutego albo na początku marca, znów zagoszczę na polskiej ziemi, ale na nieco dłużej.

Cóż, wracam do Galway i nie mogą się doczekać, kiedy owionie mnie atlantyckie powietrze, a czoło zrosi zimny północny deszcz.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij...
Sprzedaż alkoholu z
KOLEJNE UDERZENIE W
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish