Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Koniec uprzywilejowanej ścieżki. Prywatna praktyka okołoporodowa znika z publicznych szpitali w Irlandii

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Irlandzki system ochrony zdrowia wchodzi w nową fazę porządkowania relacji między sektorem publicznym a prywatnym. Komisja zdrowia Oireachtas potwierdziła, że prywatna praktyka okołoporodowa jest stopniowo wycofywana ze szpitali, a przyszłość położnictwa ma być jednoznacznie publiczna. To decyzja, która zamyka wieloletni spór o równość dostępu do opieki i redefiniuje rolę lekarza w systemie finansowanym ze środków publicznych.

Dyrektor Health Service Executive (HSE) Bernard Gloster jasno uciął spekulacje, jakoby położnicy decydujący się na nowe kontrakty o wartości sięgającej 300 tys. Euro, mogli liczyć na jakiekolwiek zezwolenia umożliwiające leczenie pacjentek prywatnych w publicznych placówkach. „Zdecydowanie nie” – odpowiedział na pytanie, które padło wprost podczas posiedzenia Komisji Zdrowia. Gloster podkreślił, że nadszedł moment, w którym cała opieka położnicza powinna być świadczona wyłącznie w ramach systemu publicznego. Wyjątek dotyczy jedynie konsultantów zatrudnionych na starszych umowach, które historycznie dopuszczały prowadzenie prywatnej praktyki w szpitalach położniczych. Ci lekarze mogą pozostać na dotychczasowych zasadach aż do przejścia na emeryturę. Jednak każdy nowy położnik zatrudniony w Irlandii będzie pracował wyłącznie na podstawie kontraktu publicznego, bez możliwości łączenia ról.

Decyzja ta budzi sprzeciw części środowiska lekarskiego i rzeczniczka Partii Pracy Marie Sherlock zwróciła uwagę na obawy starszych położników, którzy argumentują, że brak prywatnych szpitali świadczących opiekę okołoporodową ograniczy wybór kobiet i zmusi lekarzy do całkowitego odejścia od praktyki prywatnej. Kierownictwo HSE pozostaje jednak nieugięte, twierdząc, że równość dostępu i przejrzystość systemu mają pierwszeństwo przed modelem opartym na różnicowaniu pacjentek według zasobności portfela.

Wycofywanie prywatnej praktyki okołoporodowej wpisuje się w szerszy kontekst reformy irlandzkiej ochrony zdrowia, której ramy wyznacza plan usług HSE na rok 2026. Dokument ten zakłada m.in. dalsze skracanie list oczekujących, wzrost aktywności systemu oraz większy nacisk na profilaktykę i wczesną interwencję. Wszystkie oddziały położnicze mają wdrożyć system IMEWS, czyli narzędzie kliniczne umożliwiające szybką identyfikację pogorszenia stanu zdrowia kobiet w ciąży i po porodzie.

Podczas posiedzenia Komisji poruszono również inne newralgiczne problemy systemowe jak długie kolejki dzieci oczekujących na ocenę potrzeb w zakresie niepełnosprawności, niskie wykorzystanie bezpłatnych kart lekarza rodzinnego czy presję na oddziały ratunkowe. Gloster przyznał, że obecny model ocen potrzeb jest przestarzały i nieefektywny, a znaczna część dzieci przechodzi przez skomplikowany proces diagnostyczny bez potwierdzenia niepełnosprawności, co obciąża zarówno rodziny, jak i system.

Na tle tych wyzwań decyzja o zakończeniu prywatnej praktyki okołoporodowej w szpitalach publicznych ma wymiar symboliczny. To sygnał, że państwo chce wziąć pełną odpowiedzialność za jeden z najbardziej wrażliwych obszarów opieki zdrowotnej. Zwolennicy zmian mówią wprost, że poród nie powinien być usługą premium. Krytycy ostrzegają przed odpływem specjalistów i ograniczeniem wyboru. Jedno jest pewne, dotychczasowy model przechodzi do historii, a irlandzkie położnictwo wchodzi na ścieżkę, z której trudno będzie zawrócić.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by CDC on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version