Irlandzki sektor handlu detalicznego otrzymał kolejny bolesny sygnał ostrzegawczy. Sieć dyskontów EuroGiant przez lata będąca stałym elementem handlu detalicznego w całym kraju, weszła w proces likwidacji. W konsekwencji zagrożonych jest około 640 miejsc pracy, co oznacza realny cios dla lokalnych społeczności i rynku pracy.
Decyzja zapadła po tym, jak sąd powołał syndyków dla spółek EuroGeneral Retail Ltd oraz Bushgrove Ltd, które operują marką EuroGiant. Sieć założona w Dublinie w 1990 roku jako pojedynczy sklep, przez ponad trzy dekady rozrosła się do 77 placówek w całej Irlandii, zatrudniając przy tym setki pracowników i budując rozpoznawalną markę w segmencie tanich artykułów codziennego użytku.
Według przedstawicieli firmy głównymi przyczynami upadku były rosnące koszty operacyjne oraz coraz silniejsza konkurencja na rynku detalicznym. Wzrost czynszów, wydatków operacyjnych i presja ze strony większych sieci dyskontowych doprowadziły do sytuacji, w której dalsze prowadzenie działalności przestało być opłacalne.
Na kondycję firmy wpływały także czynniki strukturalne. W ostatnich latach rosły koszty transportu, pojawiły się dodatkowe obciążenia związane z Brexitem, a jednocześnie spadała sukcesywnie ilość klientów w centrach handlowych i na ulicach handlowych. Równolegle rosła konkurencja ze strony handlu internetowego oraz innych dyskontów działających w Irlandii.
Na obecnym etapie sklepy mają kontynuować działalność w normalnym trybie, podczas gdy likwidatorzy z firmy Interpath przeprowadzają przegląd całej sieci. Analizowane są różne scenariusze, więc od sprzedaży części sklepów jako wciąż działających podmiotów, po kontrolowane zamknięcia placówek.
Zarząd firmy podkreślił, że decyzja była ostatecznością po ponad 30 latach działalności, a szczególne uznanie skierowano do pracowników, którzy przez lata budowali pozycję marki.
Największym ciężarem tej decyzji pozostaje los pracowników. Wielu z nich będzie uprawnionych do ustawowych odpraw i wsparcia socjalnego, jednak utrata zatrudnienia uderzy w lokalne gospodarki, szczególnie w mniejszych miastach i miejscowościach, gdzie takie sklepy stanowiły ważny element codziennego życia handlowego.
Sytuacja EuroGiant, co warto podkreślić, wpisuje się teraz w szerszy trend problemów irlandzkiego handlu detalicznego. Rosnące koszty prowadzenia działalności, zmieniające się zwyczaje konsumentów oraz dominacja międzynarodowych graczy sprawiają, że krajowe sieci coraz częściej walczą o przetrwanie. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie ustalenie, czy część działalności uda się uratować poprzez sprzedaż lub restrukturyzację. Na razie jednak przyszłość EuroGiant pozostaje niepewna, a wraz z nią przyszłość setek pracowników i kolejnego fragmentu tradycyjnego obrazu irlandzkich ulic.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. Kadr z nagrania RTE

