Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Koniec cierpliwości. Irlandzkie społeczeństwo popiera ograniczenie ochrony dla Ukraińców

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najświeższe badanie opinii publicznej wskazuje na wyraźną zmianę nastrojów społecznych w Irlandii wobec obywateli Ukrainy, a objętych ochroną tymczasową. Sondaż Sunday Independent / Ireland Thinks pokazuje, że 79 procent respondentów popiera decyzję rządu o stopniowym wycofywaniu wsparcia dla tej grupy. Wynik nie pozostawia również wątpliwości co do kierunku, w którym przesuwa się społeczna ocena dotychczasowej polityki.

Zmiana podejścia nie nastąpiła nagle, bo Irlandia przez długi czas należała do państw o najwyższym poziomie poparcia dla Ukrainy, zarówno w wymiarze politycznym, jak i społecznym. Jeszcze w poprzednich latach zdecydowana większość obywateli opowiadała się za przyjmowaniem uchodźców oraz szerokim systemem pomocy. Obecnie jednak obserwowany jest wyraźny zwrot w kierunku bardziej restrykcyjnego podejścia, wynikający z narastających napięć związanych z kosztami i funkcjonowaniem systemu wsparcia.

Istotnym elementem tej zmiany jest rosnące przekonanie, że długotrwałe utrzymywanie rozbudowanego systemu świadczeń przestało odpowiadać realiom. Państwo finansowało zakwaterowanie, świadczenia socjalne, opiekę medyczną oraz dodatkowe programy wsparcia dla dziesiątek tysięcy osób. W praktyce oznaczało to znaczące obciążenie dla budżetu oraz rynku mieszkaniowego. W szczytowym okresie ponad 100 tysięcy obywateli Ukrainy skorzystało z ochrony, a dziesiątki tysięcy były zakwaterowane w hotelach lub prywatnych domach finansowanych przez państwo.

Decyzja o ograniczeniu wsparcia wpisuje się również w szerszą strategię rządu, który zamierza stopniowo przywracać obiekty noclegowe do funkcji turystycznych oraz zmniejszać skalę interwencji publicznej. Około 16 tysięcy osób objętych ma zostać procesem wychodzenia z systemu państwowego zakwaterowania, z obowiązkiem znalezienia własnego miejsca zamieszkania w określonym czasie.

W debacie publicznej coraz częściej pojawiają się głosy krytyczne wobec części beneficjentów tego systemu. Wskazuje się na przypadki długotrwałego pozostawania poza rynkiem pracy, brak podejmowania prób integracji oraz ograniczone zainteresowanie nauką języka. Tego rodzaju zarzuty nie dotyczą wszystkich, jednak ich obecność wpływa na ogólną ocenę sytuacji. W przestrzeni publicznej utrwaliło się także przekonanie, że system wsparcia bywał wykorzystywany w sposób, który nie odpowiadał jego pierwotnym założeniom.

Jednocześnie pojawia się argument dotyczący równości wobec prawa i zasad funkcjonowania państwa. Rząd podkreśla, że osoby objęte ochroną powinny stopniowo przechodzić na takie same warunki życia jak pozostali mieszkańcy kraju. W praktyce oznacza to konieczność samodzielnego zapewnienia zakwaterowania oraz aktywnego uczestnictwa w rynku pracy. Władze wskazują, że utrzymywanie odrębnego systemu dla jednej grupy przez dłuższy czas prowadzi do napięć społecznych oraz poczucia niesprawiedliwości.

Co więcej, część osób z Ukrainy będzie mogła skorzystać z unijnego programu dobrowolnych powrotów do swojego kraju, co oznacza, że ich podróż powrotna będzie bezpłatna i otrzymają pewne, niewysokie kwoty pieniędzy na start.

Równolegle utrzymuje się sprzeciw wobec dalszego wykorzystywania infrastruktury turystycznej jako zaplecza mieszkaniowego. W badaniu opinii publicznej 69 procent respondentów opowiedziało się za przywróceniem tych obiektów do pierwotnej funkcji. Ten wynik wskazuje na szerszy kontekst ekonomiczny, w którym sektor turystyczny oraz rynek wynajmu odczuwają skutki wieloletniego wykorzystania hoteli do celów zakwaterowania.

Zmiana nastrojów społecznych nie oznacza jednak całkowitego odrzucenia idei pomocy. W wielu wypowiedziach podkreśla się rozróżnienie między wsparciem krótkoterminowym a długotrwałym systemem świadczeń. Coraz częściej akcentowana jest potrzeba ograniczenia pomocy do osób rzeczywiście znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, przy jednoczesnym wymaganiu większej samodzielności od pozostałych. Władze zapowiadają natomiast kontynuację procesu wygaszania wsparcia przy jednoczesnym zachowaniu mechanizmów ochrony dla najbardziej wrażliwych grup. Oznacza to selektywne podejście, oparte na ocenie sytuacji indywidualnej sytuacji, co jest przez tutejsze społeczeństwo do zaakceptowania. Jednocześnie podkreślany jest cel nadrzędny, którym pozostaje ograniczenie obciążenia systemu oraz przywrócenie równowagi na rynku mieszkaniowym.

Obecny kierunek polityki znajduje wyraźne odzwierciedlenie w wynikach badań opinii publicznej. Wysoki poziom poparcia dla zmian wskazuje, że społeczeństwo oczekuje dalszych działań w tym zakresie. W praktyce oznacza to koniec etapu szerokiej, bezwarunkowej pomocy i przejście do modelu opartego na większej odpowiedzialności indywidualnej.

Bogdan Feręc

Źr. Independent/The Sun/Irish Examiner

Photo by Bohdan Komarivskyi on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version