Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Konflikt o Dublin Airport. Aer Lingus odpowiada na naciski amerykańskich przewoźników

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Spór wokół limitu pasażerów na lotnisku w Dublinie przybrał na sile i spór doskonale uwidocznił się linii Dublin–Waszyngton. Irlandzkie linie lotnicze Aer Lingus zdecydowanie zareagowały na działania grupy lobbystycznej Airlines for America (A4A), zrzeszającej przewoźników z USA.

Wpływowa organizacja naciska na amerykańską administrację rządową, by ta podjęła kroki odwetowe wobec Irlandii. Zdaniem przedstawicieli narodowego przewoźnika z wyspy, ewentualne sankcje stanowią bezpośrednie zagrożenie dla linii, jej klientów oraz partnerów handlowych.

Tło konfliktu i groźba ze strony Waszyngtonu wiążą się z decyzjami regulacyjnymi:

Sytuacja jest o tyle złożona, że władze w Dublinie podjęły już konkretne kroki prawne, aby rozwiązać problem. Prezydent Connolly podpisała ustawę dającą ministrowi transportu Darraghowi O’Brienowi formalną ścieżkę do zniesienia limitu. Minister poinformował natomiast o tym amerykańskiego sekretarza transportu Seana Duffy’ego, zapowiadając natychmiastowe uruchomienie procedur oceny oddziaływania na środowisko, co otworzy drogę do definitywnego unieważnienia obostrzeń.

Mimo że sama grupa A4A przyznała, iż nowa ustawa rozwiązuje kwestię dostępności slotów, presja na irlandzki sektor lotniczy nie ustała.

Aer Lingus zaznacza w swoich pismach, że skarga amerykańskiego lobby opiera się na czysto teoretycznych założeniach, a wprowadzanie jakichkolwiek sankcji w momencie, gdy proces legislacyjny w Irlandii zmierza do finału, wyrządziłoby ogromne, niesprawiedliwe szkody lokalnemu rynkowi lotniczemu i gospodarce.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Stroopsniper Lenn on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version