Spór wokół limitu pasażerów na lotnisku w Dublinie przybrał na sile i spór doskonale uwidocznił się linii Dublin–Waszyngton. Irlandzkie linie lotnicze Aer Lingus zdecydowanie zareagowały na działania grupy lobbystycznej Airlines for America (A4A), zrzeszającej przewoźników z USA.
Wpływowa organizacja naciska na amerykańską administrację rządową, by ta podjęła kroki odwetowe wobec Irlandii. Zdaniem przedstawicieli narodowego przewoźnika z wyspy, ewentualne sankcje stanowią bezpośrednie zagrożenie dla linii, jej klientów oraz partnerów handlowych.
Tło konfliktu i groźba ze strony Waszyngtonu wiążą się z decyzjami regulacyjnymi:
- Stanowisko USA: Departament Transportu USA odroczył decyzję w sprawie ewentualnych kroków odwetowych do 20 września, utrzymując dotychczasowe, twarde stanowisko.
- Argumentacja Waszyngtonu: Amerykański resort twierdzi, że pozostawienie otwartej sprawy leży w interesie publicznym i pozwala zyskać czas na ocenę wdrożenia nowych przepisów w Irlandii.
- Stanowisko Aer Lingus: Przewoźnik podkreśla, że żaden amerykański podmiot nie ucierpiał, nie stracił slotów ani nie ograniczył ruchu w Dublinie, a hipotetyczne odwety byłyby niezgodne z prawem.
Sytuacja jest o tyle złożona, że władze w Dublinie podjęły już konkretne kroki prawne, aby rozwiązać problem. Prezydent Connolly podpisała ustawę dającą ministrowi transportu Darraghowi O’Brienowi formalną ścieżkę do zniesienia limitu. Minister poinformował natomiast o tym amerykańskiego sekretarza transportu Seana Duffy’ego, zapowiadając natychmiastowe uruchomienie procedur oceny oddziaływania na środowisko, co otworzy drogę do definitywnego unieważnienia obostrzeń.
Mimo że sama grupa A4A przyznała, iż nowa ustawa rozwiązuje kwestię dostępności slotów, presja na irlandzki sektor lotniczy nie ustała.
Aer Lingus zaznacza w swoich pismach, że skarga amerykańskiego lobby opiera się na czysto teoretycznych założeniach, a wprowadzanie jakichkolwiek sankcji w momencie, gdy proces legislacyjny w Irlandii zmierza do finału, wyrządziłoby ogromne, niesprawiedliwe szkody lokalnemu rynkowi lotniczemu i gospodarce.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Stroopsniper Lenn on Unsplash

