Kwestia przyszłości Universal Social Charge ponownie stała się centralnym punktem debaty publicznej po deklaracjach przedstawicieli administracji rządowej dotyczących potencjalnych zmian w systemie fiskalnym. Wiceminister Christopher O’Sullivan zasygnalizował, że rząd podejmie próbę przeanalizowania możliwości sukcesywnego zmniejszania obciążeń wynikających z tego podatku w ramach przygotowań do kolejnych ustaw budżetowych.
Deklaracja ta stanowi bezpośrednią odpowiedź na narastającą presję ze strony opozycji, w tym w szczególności liderki partii Sinn Féin Mary Lou McDonald, która podczas wystąpienia w Belfaście sformułowała postulat całkowitego zniesienia tej daniny w trybie natychmiastowym.
Universal Social Charge został wprowadzony w dwa tysiące jedenastym roku jako instrument tymczasowy, mający na celu stabilizację finansów państwa w obliczu głębokiego kryzysu gospodarczego. Mary Lou McDonald określiła go mianem dziedzictwa ugrupowania Fianna Fáil z czasów załamania ekonomicznego, argumentując, że pracujący podatnicy wymagają obecnie zdecydowanej i szybkiej ulgi finansowej. Postulaty opozycji obejmują nie tylko likwidację wspomnianego podatku, ale również znaczące obniżenie akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie szerokiego pakietu osłonowego, w tym dopłat energetycznych i zwiększonego wsparcia dla grup wymagających szczególnej opieki socjalnej.
Wiceminister Christopher O’Sullivan odniósł się do tych propozycji z rezerwą, wskazując na konieczność zachowania odpowiedzialności fiskalnej i zabezpieczenia wpływów niezbędnych do finansowania inwestycji krajowych.
Przedstawiciel rządu podkreślił, że dotychczasowa strategia opierała się na modyfikowaniu progów podatkowych, co już w poprzednich latach przyniosło wymierne korzyści części obywateli. Według zapewnień ministerstwa, proces obniżania Universal Social Charge nie będzie miał charakteru gwałtownego, lecz zostanie rozłożony na etapy uwzględnione w przyszłych dokumentach budżetowych.
Obecna struktura tego obciążenia dotyczy osób, których roczny dochód brutto przekracza trzynaście tysięcy euro. System opiera się na skali progresywnej, gdzie najniższa stawka wynosi pół procent, a najwyższa osiąga poziom ośmiu procent dla dochodów powyżej siedemdziesięciu tysięcy czterdziestu czterech euro.
Dodatkowo osoby prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek, których dochody przekraczają sto tysięcy euro, są objęte stawką wynoszącą jedenaście procent. Rząd zapowiada, że poza kwestią Universal Social Charge, analizie poddane zostaną również inne elementy systemu podatkowego, w tym podatek dochodowy, aby wypracować model optymalny dla gospodarki i obywateli.
*
Czyli może obniżą, a może nie, choć obiecywali, że USC będzie wycofany, ale w Irlandii, jak i w Polsce – „cóż szkodzi obiecać”.
Bogdan Feręc
Źr. PA Media
Photo by Vitalii Abakumov on Unsplash

