Kanapkowa wojenka

To chyba wstęp do przyszłych stosunków, jakie jesienią zapanują na linii Wielka Brytania – Irlandia, ale miejmy nadzieję, że tylko próba zabezpieczenia kraju naszych sąsiadów przed zagrożeniem epidemiologiczno-zdrowotnym.

Niedawno w Wielkiej Brytanii zanotowano kilkanaście ognisk zatruć Listerią, a władze sanitarne Zjednoczonego Królestwa wysnuły tezę, iż część produktów używanych do produkcji kanapek, jednocześnie źródła zakażeń, pochodziła z Irlandii.

Po badaniach, jakie przeprowadził Irlandzki Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, okazało się, że podejrzenia Brytyjczyków nie mają podstaw, bo w żadnym z zakładów, jakie dostarczają produkty do kanapek, nie stwierdzono obecności bakterii Listerii.

Tym samym padł argument, na którego podstawie chciano zakazać importu półproduktów do produkcji kanapek z Irlandii, a i okazało się, że źródłem zakażenia był jeden z zakładów z północnej Anglii. Producent kanapek, który nie był świadomy zakażenia dostarczonej mu żywności do dalszego przerobu, ani też jego źródła, nieumyślnie dostarczał skażone jedzenie do 40 szpitali, co z kolei było powodem śmierci pięciu pacjentów i szeregu zachorowań.

Władze sanitarne Wielkiej Brytanii rozpoczęły więc na swoim kontrolę wszystkich zakładów, jakie dostarczały wyroby producentowi feralnych kanapek, wyłączając z niej przedsiębiorstwa z Republiki Irlandii.

Podejrzenia, które padły mogą wskazywać, iż Wielka Brytania po opuszczeniu unijnego bloku, bardzo restrykcyjnie podchodzić będzie do bezpieczeństwa dostarczanej do Królestwa żywności, w tym pochodzącej z Irlandii, co dodatkowo niekorzystnie wpłynie na obroty handlowe pomiędzy wyspami.

Bogdan Feręc

Źr: FSAI

Podziel się:

A pogoda swoje
Weryfikacja wieku w
Translate »
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn