Kanada: do stomatologa z paszportem covidowym

Wbrew nadziejom milionów osób, pandemia COVID-19 wciąż nie jest przeszłością. A gdy pojawiają się nowe ograniczenia, wiele osób reaguje na nie irytacją, niekiedy nawet agresją czy buntem. W ostatnich dniach doświadczają tego m.in. mieszkańcy prowincji położonej na wschodnich krańcach Kanady.

Leżąca na Atlantyku Wyspa Księcia Edwarda to najmniejsza, a zarazem najgęściej zaludniona prowincja Kraju Klonowego Liścia.

Najmniej przypadków COVID-19 w Kanadzie

W 38-milionowej Kanadzie zdiagnozowano dotychczas około 1,7 mln przypadków COVID-19 (najwięcej w Ontario, Quebecu oraz Albercie), a zmarło ponad 29 000 pacjentów. Na liczącej zaledwie 165 000 ludności Wyspie Księcia Edwarda przypadków koronawirusa było dotychczas 319, nie zanotowano ani jednego zgonu. Niewiele jest też nowych przypadków COVID-19 – w październiku średnio jeden tygodniowo.

Mimo to na P.E.I. (skrót od Prince Edward Island), podobnie jak w innych regionach kraju, od 25 października wymagane jest okazywanie paszportu covidowego”. Dotyczy to instytucji i firm, w których – zdaniem władz – wizyta nie jest niezbędna. Do tej grupy zaliczono gabinety stomatologiczne.

Agresywne reakcje części pacjentów

Decyzja władz spotyka się jednak z negatywnymi reakcjami ze strony niektórych pacjentów. Lekarze dentyści i pozostały personel gabinetów twierdzą, że pacjenci bardzo źle reagują na konieczność okazania dowodu szczepień. Często wyrażają też irytację, gdy nakazuje się im noszenia maski – twierdzą, że wymóg ten jest niezrozumiały.

Stowarzyszenie Stomatologiczne Wyspy Księcia Edwarda (DAPEI) potwierdza, że jego członkowie zauważyli wzrost liczby pacjentów skarżących się na konieczność korzystania ze środków ochrony przed COVID-19. W telewizyjnym wywiadzie dla CBC News Brian Barrett, dyrektor wykonawczy stowarzyszenia DAPEI powiedział, że wielu stomatologów jest sfrustrowanych tym, że muszą radzić sobie z gniewem i skargami ludzi, którzy nie chcą przestrzegać ograniczeń.

– Od początku pandemii dentyści z Wyspy Księcia Edwarda byli zdani na siebie. Staramy się być bardzo proaktywni w dalszym zapewnianiu opieki stomatologicznej pomimo trwającej pandemii, ale ostatnio część pacjentów przychodząc do gabinetów dentystycznych bardzo źle reaguje na niektóre ograniczenia, o które ich proszono – powiedział Brian Barrett.

Dr Barrett powiedział, że w kilku przypadkach personelowi praktyk dentystycznych grożono. – Nie mieści mi się w głowie, że ktoś denerwuje się tak bardzo tym, że wymaga się od niego noszenia maseczki w placówce opieki zdrowotnej. Z powodu prośby o założenie maski pacjenci ci grozili dentystom na różne sposoby – od organizowania pikiet przed gabinetem, po złożenie pozwu sądowego – dodał dyrektor DAPEI.

Barrett potwierdził, że sytuacja pogorszyła się po ogłoszeniu konieczności posiadania na wyspie przepustki potwierdzającej pełne zaszczepienie przeciwko COVID-19. – Idąc do gabinetu dentystycznego ludzie mogą myśleć, że jest to usługa z kategorii podstawowych, niezbędnych i dlatego stomatolog powinien ich przyjąć bez żadnych ograniczeń. Ale tak nie jest – dodał dr Brian Barrett.

Źródło:www.dentonet.pl

Artykuł nadesłała Klinika Stomatologiczna NovoDent-Med

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Climate Action Plan
Jak zachować równo
EnglishGaeligePolskiРусский
EnglishGaeligePolskiРусский