Jesteś Batmanem czy mordercą? Dentysta w oczach dziecka

Dzieci w gabinecie stomatologicznym to wyjątkowi pacjenci – bywają zarówno wdzięczni, jak i niezwykle wymagający. Część dentystów unika przyjmowania maluchów, bo ma określone zdanie o tej grupie pacjentów. Ale swoje opinie o leczących ich stomatologach mają także najmłodsi – dodajmy, opinie nierzadko zaskakujące.

O zbadanie ocen, jakie przedstawicielom zawodu dentysty wystawiają młodzi pacjenci, pokusił się dr Burak Buldur z Wydziału Stomatologii Dziecięcej na Uniwersytecie Sivas Cumhuriyet w Turcji. Z uzyskanych przez niego badań wynika, że dzieci są skłonne przypisać stomatologów zasadniczo do trzech grup.

Ocena dentysty – wpływ na całe dalsze życie

To natomiast, jak dziecko ocenia stomatologa, może wpływać na wyniki kliniczne oraz na stosunek pacjenta (także później – w życiu dorosłym) do spraw związanych ze zdrowiem jamy ustnej. Postrzeganie dentystów przez najmłodszych zwykle rezonuje tym, czy i jak dbają oni o swoje zęby oraz z jakim nastawieniem poddają się leczeniu stomatologicznemu. Na potrzeby swojego badania dr Buldur opracował ankietę, w której wzięło udział łącznie 1014 dzieci w wieku od 8 do 13 lat wyrażających swoje zdanie o znanych im dentystach.

Jak dobrze być superbohaterem!

Więcej niż połowa, bo 54,6% ankietowanych dzieci postrzega stomatologa jako wybawiciela, bohatera, kogoś kto stoi po ich stronie i chce nieść pomoc. Dla 18,6% dzieci dentysta to ktoś, kto naprawia lub buduje (architekt, rzemieślnik) – młodzi pacjenci docenili, że stomatolog używa skomplikowanych materiałów do odbudowy i świetnie radzi sobie z zębami złamanymi albo zniszczonymi przez próchnicę. Nieco mniej, bo 18,3% ankietowanych widzi w nich artystów – rzeźbiarzy czy malarzy, którzy przywracają promienny uśmiech i sprawiają, że ludzie znów czują się piękni.

Z kolei dla 17,6% dzieci dentysta to ktoś, kto chroni, śpieszy z pomocą, a także łagodzi ból – w tym kontekście pojawiło się porównanie do Batmana i innych superbohaterów, ratownika, a także do… tabletki przeciwbólowej. – Dentysta jest jak Batman, bo nasze usta są jak miasto. Czasami, gdy dzieją się w nich złe rzeczy, które nas ranią i powodują ból, dentyści chronią nas przed nimi, tak jak Batman chroni miasto. – napisała jedna z ankietowanych 11-latek.

Monstrum w masce i fartuchu

Nieco ponad 1/4 małych pacjentów (27,1%) ma zgoła odmienne zdanie na temat lekarza stomatologa. Dla 13,9% ankietowanych to przerażająca postać – potwór, tyran, morderca, który do realizacji swoich niecnych planów używa budzących przerażenie igieł, z lubością wyrywa zęby i nie tłumaczy dziecku, co za chwilę wydarzy się podczas leczenia. Dla 13,2% maluchów dentysta to ktoś, kto nie zna miłości, a przy tym żyje w świecie chaosu – jest czarnym charakterem lub złym czarownikiem, który wykonuje bardzo skomplikowaną pracę, w której jednak brak ładu.

Ankietowany 8-latek napisał: – Dentyści są jak potwory, ponieważ rzucają się na dzieci i wyrywają im zęby. Z kolei 11-letni uczestnik badania użył porównania z Jokerem. – Ma on bardzo interesujące i skomplikowane narzędzia, takie jak dentyści. Nie wiem, do czego one służą, ale już sam ich widok wprawia mnie w duże zakłopotanie.

Medyczny edukator

Trzecia grupa dzieci to te, które dentystę postrzegają jako osobę, która szerzy i propaguje wiedzę. Dla 9,7% ankietowanych to naukowiec, doktor, geniusz, ktoś, kto jest ekspertem w tak trudnej dziedzinie jaką jest stomatologia związana z medycyną i wymagająca znajomości anatomii. Natomiast dla 8,7% uczestników dentysta jest jak rodzic, nauczyciel albo psycholog – potrafi opowiadać o zdrowiu jamy ustnej, doradza jak myć zęby i czego nie jeść, żeby im nie szkodzić. – Stomatolodzy uczą nas tak, jak nasi nauczyciele. Wskazują nam drogę, którą mamy iść w trakcie leczenia – powiedział jeden z ośmiolatków.

Potrzeba dalszych badań

– W połączeniu z zarządzaniem zachowaniami dzieci, zrozumienie tego, jak nas one postrzegają, może być ważną częścią poprawy atmosfery podczas wizyt dentystycznych i promowania pozytywnych postaw u dzieci po wizycie – napisał dr Burak Buldur.

Badanie miało kilka ograniczeń; przykładowo zaproponowany model nie obejmował wielu czynników rodzicielskich czy środowiskowych. Należy je zbadać, ponieważ mogą one w istotnym stopniu wpływać na zachowania dzieci. Niemniej uzyskane wyniki rzucają nieco światła na to, jak dzieci postrzegają dentystów. Dalsze zrozumienie tego zagadnienia może pomóc złagodzić niepokój, poprawić relacje z pacjentami oraz mieć wpływ na wyniki leczenia.

Wyniki swoich badań dr Burak Buldur przedstawił w pracy pt. „Batman or Joker? A mixed‐method approach to understanding children’s perceptions of dentists„. Została ona opublikowana w kwietniowym wydaniu czasopisma naukowego „European Journal of Oral Sciences”.

Źródło: www.dentonet.pl

Artykuł nadesłała Klinika Stomatologiczna NovoDent-Med>>>

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
„Sleepy Joe” moc
Zmieni się zasiłek
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian