Wiceprezydent JD Vance wystąpił w czwartek podczas drugiego i ostatniego wieczoru Republikańskiej Konwencji Wyborczej w Dallas, apelując o utrzymanie kontroli nad Kongresem. Republikanie wiedzą, że historia wyborów środka kadencji nie działa na ich korzyść, dlatego liczą na Donalda Trumpa i mobilizację jego zwolenników. Jednocześnie coraz wyraźniej pojawia się pytanie, kto może przejąć polityczną schedę po prezydencie.
JD Vance przekonywał, że listopadowe wybory powinny wysłać jasny sygnał, iż kraj nie należy do politycznych radykałów. Wzywał wyborców do poparcia republikańskich kandydatów, przedstawiając walkę o większość w Kongresie jako obronę dziedzictwa przekazanego obecnemu pokoleniu przez rodziców i dziadków.
Wiceprezydent otrzymał najważniejszy czas antenowy bezpośrednio przed wystąpieniem Donalda Trumpa. Choć nie zadeklarował, czy zamierza ubiegać się o Biały Dom, a sam prezydent nie wskazał politycznego następcy, zgromadzony tłum przywitał Vance’a głośnymi okrzykami.
Coraz więcej spojrzeń w stronę wyborów w 2028 roku
Entuzjastyczna reakcja uczestników pokazała, że…
Pełny tekst na stronie Deon24>>>
Fot. YouTube

