Jak tu wierzyć politykom…

Kiedy w radiu, prasie i telewizji pojawiły się ostrzeżenia Met Éireann, przed nadciągającą burzą Barra, do społeczeństwa wystosował swój apel minister środowiska i transportu Eamon Ryan.

Ów powiedział, że dobrze nie jest, a będzie jeszcze gorzej, więc chować się po domach trzeba, by się nie narazić. Minister dodał, że aura nie będzie wczoraj sprzyjająca, więc należy też porzucić plany podróży, żeby nie spotkało nas nic złego. Szef resortu środowiska zwracał też uwagę, że niezależnie od rejonu Irlandii, należy z dużą uwagą podchodzić do komunikatów pogodowych i się do nich stosować.

Eamon Ryan powiedział nawet:

– Pogoda staje się coraz bardziej burzliwa z powodu zmian klimatycznych. Przez kilka lat widzieliśmy kilka burz, ta jest zła.

Minister sugerował, że nawet mieszkańcy powiatów, w których obowiązuje alert poziomu żółtego, powinni zachować wysoką ostrożność, więc też się chronić.

Eamon Ryan powiedział, otrzepał medialny kurz z marynarki, zarzucił na siebie paletko, wyszedł ze studia stacji RTÉ, wsiadł na rower i odjechał w siną dal, czyli do budynków Leinster House.

Niektórzy zaczęli się zastanawiać, jak w takim przypadku obierać słowa tego polityka, który jeszcze chwilę wcześniej, namawiał do całkiem innego zachowania, więc dużego stopnia ostrożności, by następnie niezabezpieczony niczym, wsiąść z wichurę na rower, a wtedy, obowiązywały już wszystkie ostrzeżenia pogodowe i nawet w Dublinie, wiało całkiem mocno.

*

Cóż, to kolejne potwierdzenie, że do słów polityków, należy podchodzić z dużym dystansem i jeszcze większą rezerwą.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Rośnie aktywność
Potrzebna przejrzyst
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська