Jak mają działać posłowie?

„Wspierać regiony z Warszawy – jak parlamentarzyści mogą skutecznie działać na rzecz swoich regionów” to tytuł debaty zorganizowanej przez Instytut Staszica i Fundację im. XBW Ignacego Krasickiego.

„Nie ma prostych i oczywistych odpowiedzi” tak najkrócej można podsumować debatę „Wspierać regiony z Warszawy – jak parlamentarzyści mogą skutecznie działać na rzecz swoich regionów” zorganizowaną przez Instytut Staszica i Fundację im. XBW Ignacego Krasickiego. W dyskusji wzięli udział kandydaci w nadchodzących wyborach parlamentarnych: Tomasz Grabarczyk (Konfederacja), Marcel Klinowski (Zjednoczona Prawica), Przemysław Litwiniuk (Koalicja Polska) oraz Elżbietę Stępień (Koalicja Obywatelska). Debatę poprowadzili: zastępca redaktora naczelnego „Super Expressu” red. Hubert Biskupski oraz wiceprezes Instytutu Staszica dr Dawid Piekarz.

Fundamentalne pytanie jakie pojawiło w trakcie dyskusji to czy poseł ma reprezentować w sejmie swoich wyborców czy troszczyć się o polskie sprawy z perspektywy całego państwa. Drugim polem debaty była instytucja „załatwiania” czyli czy parlamentarzysta ma załatwiać, często w sposób nieformalny, wykorzystując swoje stanowisko, konkretne sprawy dla swojego okręgu wyborczego.

Generalnie takie wątpliwości nie powinny się pojawiać, albowiem dosyć jasno są one wyjaśnione w przepisach prawa. Jednak jak się okazuje co innego teoria, a co innego praktyka. Posłowie nie mogą być zwolnieni z troski o swoje okręgi wyborcze, albowiem są rozliczani potem przez wyborców z tego co zrobili dla ludzi, których reprezentowali.

Dyskutanci odeszli od teoretycznych rozważań i skoncentrowali się na rozmowie na podstawie konkretnych przykładów. Marcel Klinowski, kandydat Zjednoczonej Prawicy, przedstawił perspektywę centralną, związaną z planowaną budową Centralnego Portu Komunikacyjnego:

„My patrzymy na projekt z góry ale angażujemy weń wiele małych ośrodków. Beneficjentami rozwoju transportu, a mowa o 1.600 km nowych linii kolejowych, będzie prawie 25 milionów osób. Były protesty, są osoby, które już raz zostały wysiedlone w związku z budową autostrad i znowu na nich to spadnie. Będą też osoby zainteresowane wzrostem zysków ze sprzedaży ziemi. Kontakt z mieszkańcami będzie kluczowy.” – Wyjaśniał Marcel Klinowski dodając, że poseł powinien budować relacje między regionem a Warszawą.

Natomiast dr Przemysław Litwiniuk, reprezentant Koalicji Polskiej przekonywał, że

„Grozi nam recydywa centralizmu. Odbiera się kompetencje i finansowanie samorządom, sprawy lokalne trafiają pod długopis w Warszawie. Władze centralne nie powinny się wtrącać w sprawy, które mogą załatwić się same. Generalnie dyskutanci zgodzili się, że centralizacja i osłabianie samorządów jest złym rozwiązaniem oraz że władza centralna nie powinna przeszkadzać obywatelom w regionach.”

Agencja Informacyjna

Agencja InformacyjnaGospodarka

Podziel się:

BOHATER W MUNDURZE
Więcej optymizmu to
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn