Irlandzkie usługi cierpią bardziej niż te w Europie i Wielkiej Brytanii

Rząd Republiki, decydując się na wprowadzenie ostrych zasad blokady kraju, wywołał zjawisko mocnego spadku dostępnych usług, a to, przełożyło się na wynik aktywności biznesowej tego sektora.

Najnowszy Services Purchasing Managers Index (PMI), który prowadzi AIB. pokazał, że o ile w lutym mieliśmy wolniejszy spadek prowadzenia działalności, niż było to jeszcze w styczniu, to wciąż mała i średnia przedsiębiorczość, cierpi na tym najbardziej, a i w wyższym stopniu, niż dzieje się to w przypadku większości państw UE oraz Wielkiej Brytanii. PMI dla sektora usługowego obejmuje biznesy z zakresu hotelarstwa, gastronomii, barów, ale i inne usługi, bo transportowe oraz bankowe. Ogółem dla usług indeks obniżył się w lutym do poziomu 41,2 punktu, co oznacza, że sektor, jest w głębokim kryzysie. Warto podkreślić, że wskaźnik poniżej 50, oznacza recesję, 50 stagnację, a powyżej 50 punktów, rozwój. Kolejną ważną wskazówką dla irlandzkiego rynku usług są dane za styczeń, kiedy PMI dla sektora usług wynosił 36,2 pkt, więc była to głęboka zapaść, która obecnie zaczyna zmieniać trend.

Ważne jest też, iż ostatni raz, tak złe wyniki, chociaż nie aż tak niskie, obserwowane były w 2009 roku, kiedy mieliśmy do czynienia z kryzysem finansowym, a o czym należy pamiętać, było to również za rządów Fianna Fáil.

Spadek PMI ma bezpośredni związek z ograniczeniem działalności sektora usług, gwałtownym spadkiem nowych transakcji, ale i częściowo z nowymi zasadami, jakie obowiązują w działalności eksportowo-importowej z Wielką Brytanią.

To nie wszystkie złe informacje dla naszego rynku usług, bo o ile przyjrzymy się Unii Europejskiej, to w wielu państwach na kontynencie, sytuacja wygląda znacznie lepiej, a to za sprawą zezwolenia, na częściowe uruchomienie sektora usług. Tak dzieje się m.in. w Polsce, gdzie PMI zbliżone jest do tego wskaźnika dla całej Unii Europejskiej, a ta ma PMI o 2,5 punktu wyższy od irlandzkiego. Jeszcze lepiej wyglądają wskaźniki dla Zjednoczonego Królestwa, a tam, sektor usług wykazuje wzrastającą aktywność i PMI na poziomie 49,7 punktu.

W Irlandii najbardziej cierpią obecnie usługi transportowe, turystyczne, rekreacyjne, ale też inne, związane z urodą. W kraju i to w znacznym stopniu spadły nakłady na rozwój technologiczny firm, a ich właściciele i menadżerowie zapowiadają, iż nie planują w najbliższym czasie powrotu do rozwijania frontu inwestycyjnego.

*

Co to wszystko oznacza? Pod względem gospodarczym jest bardzo źle, co w konsekwencji, będzie miało odzwierciedlenie w wysokości dochodów pracowniczych i pozostawi wysoką stopę bezrobocia, która na koniec roku, a to są moje przewidywania, będzie w okolicach 10%.

Bogdan Feręc

Źr: AIB Index

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Eksperci krytykują,
Rebelia w szeregach
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian