Irlandzkie biura podróży w głębokiej recesji

Irlandzkie Stowarzyszenie Biur Podróży poinformowało, że turystyka zagraniczna właściwie nie istnieje, a to stawia pod znakiem zapytania przetrwanie całego sektora.

Pandemia koronawirusa wytworzyła wiele obaw przed podróżowaniem poza Irlandię, więc cierpią na tym zarówno linie lotnicze, jak i biura podróży. Te ostatnie mówią już teraz o dramatycznym spadku ilości klientów, a są też takie, które widzą swój bliski koniec. Agenci biur podróży są załamani sytuacją, którą pogarsza brak rządowej decyzji o swobodnym podróżowaniu, a ściśle rzecz ujmując o kwarantannie po powrocie.

Jak twierdzą przedstawiciele biur turystycznych, jakakolwiek decyzja irlandzkiego rządu, pomoże w przygotowaniu strategii, więc ukierunkowania swoich ofert, co z kolei da możliwość proponowania wakacji na wybranych kierunkach.

W Irlandii działają jeszcze 224 biura podróży, a wszystkie zgodnie powiedziały, że w porównaniu do roku ubiegłego, obserwuje się teraz, w szczycie sezonu turystycznego, zaledwie 15% zeszłorocznych rezerwacji. Co gorsze, biura podróży od chwili ogłoszenia blokady kraju, rozpoczęły zwracanie pobranych za wycieczki kwot, co także wpływa na ich kondycję finansową. Wielu właścicieli biur turystycznych w kraju powiedziało, że to prawdopodobnie ich ostatnie tygodnie na rynku, bo o ile nie zostaną wsparci przez rząd, zmuszeni będą ogłosić upadłość.

Od marca w Irlandii zamknięto już trzy biura podróży, a jeżeli sytuacja nadal będzie wyglądać tak, jak ma to miejsce obecnie, to do końca roku z rynku zniknie około 80 proc. z nich.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Travel Agents Association

Polska-IE: Udostępnij...
Rząd omówi dzisiaj
Wygrał Andrzej Duda
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish