Irlandzki parlament zgadza się z premierem

Szef irlandzkiego gabinetu powiedział, że albo będziemy stosować się do zaleceń władz i nadal izolować, albo środki prewencyjne pozostaną w mocy na dłuższy czas.

Premier Varadkar przedstawił swoje stanowisko na podstawie danych z Ministerstwa Zdrowia, ale wsparciem były dla niego również raporty policyjne, a te wyraźnie wskazują, że w społeczeństwie nastąpiło rozluźnienie i wiele osób zaczęło łamać zalecenia.

Co ważne, Leo Varadkar przedstawił swój punkt widzenia także w Dáil, a tam uzyskał pełną aprobatę, i posłowie zgodzili się, że szef gabinetu ma rację, wzywając do zachowania koronawirusowej dyscypliny.

Posłowie mieli oczywiście kilka zarzutów do rządu, głównie z powodu – jak twierdzili, zbyt łagodnego podejścia do egzekwowania prawa, ale nie można powiedzieć, aby szczególnie mocno naciskali na rząd, by ten wprowadził represje, które wymuszą na członkach społeczeństwa zachowania zgodne z zaleceniami. Uczestnicy wczorajszego posiedzenia irlandzkiego parlamentu zgodzili się natomiast, iż Garda, powinna działać zgodnie z przyznanymi im uprawnieniami, a to może oznaczać, że dali funkcjonariuszom zielone światło, by ci wyjątkowo skrupulatnie podchodzili do kontroli osób przebywających na ulicach, a i nie wahali się używać nadanych im uprawnień, czyli karali mandatami.

Przyznać trzeba, że chyba o to chodziło premierowi, który przez kilkanaście minut omawiał kwestię rozluźnienia zachowań społecznych przed posłami, bo gdyby sam nakazał Gardzie stanowcze działania, mógłby narazić się na ostrą krytykę parlamentu. W tym jednak przypadku, kiedy posłowie przyklasnęli premierowi, Leo Varadkar może bez żadnych przeszkód poprosić komisarza Gardy, by policjanci, ochoczo korzystali z bloczków mandatowych, żeby zdyscyplinować mieszkańców wyspy.

Zachowanie ostrych wymogów bezpieczeństwa w zakresie pandemii koronawirusa na wyspie, które może być rozszerzone na czas po 5 maja, będzie jednym z działań rządu, jeżeli społeczeństwo stwierdzi, że izolacja nie jest mu już potrzebna, przypomniał minister zdrowia Simon Harris, na posiedzeniu Dáil.

W kuluarach pojawił się też głos, który mówił, że właściwie można znieść wszelkie ograniczania, ale jeden z parlamentarzystów dodał, iż w takim przypadku, społeczeństwo nie powinno spodziewać się żadnej pomocy ze strony władz. Słowa wypowiedział jeden ze znanych posłów niezależnych i chociaż irlandzkie media nie podają jego nazwiska, można się domyślić, że to jeden z tych, którzy mają niekiedy dziwne pomysły, a i dzielą się nimi z prasą nader często.

Dáil pod koniec posiedzenia zaapelował do społeczeństwa o powstrzymanie się od łamania zasad wprowadzonych przez rząd Varadkara, a jednocześnie przekazał wszystkim posłom informację, aby w swoich okręgach namawiali ludzi do stosowania się do wszystkich koronawirusowych zaleceń.

Bogdan Feręc

Źr: Oireachtas TV

Polska-IE: Udostępnij...
1014 zgonów spowodo
Wszystkie świadczen
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish