Irlandzki Bank Centralny nie zmieni swojej polityki

Wg Banku Centralnego Irlandii, inflacja w kraju, nie jest jeszcze na takim poziomie, aby zmienić podejście do prowadzonej przez siebie polityki.

Czynnikiem napędzającym inflację w kraju, jest obecnie koszt energii, twierdzą ekonomiści Banku Centralnego, a dodają, że tegoroczny gwałtowny wzrost kosztów energii, jest kluczowym czynnikiem napędowym inflacji. Wg analityków Banku Centralnego Irlandii, na inflację, nie wpływa w znaczący sposób podwyżka płac pracowniczych, która też jest obserwowana, bo to problem kosztów zakupu energii, jest motorem napędowym dla zjawiska procesu wzrostu przeciętnego poziomu cen w gospodarce.

Skutkiem tego procesu jest spadek siły nabywczej pieniądza krajowego, co wpływa na ubożenie społeczeństwa, które odczuwa podwyżki cen na wiele artykułów, niekoniecznie bezpośrednio związanych z energią, ale potrzebującej jej do wytworzenia. 

Bank Centralny uważa również, że wzrost inflacji, nie ma szerszych lub poważnych skutków gospodarczych, bo nie napędza w stopniu wysokim, np. płac. Nie uznano więc za wystarczająco dobry argument, aby polityka Banki Centralnego zmieniał się pod względem reakcji na to zjawisko, czyli teraz, BCI, nie będzie podejmować żadnych istotnych działań.

Takich natomiast, więc np. zmian stóp procentowych, nie wyklucza się w bliższej lub dalszej perspektywie, gdyż niektóre z kroków podejmowanych przez Bank Centralny, mogłyby dać efekt odwrotny.

Bank Centralny uważa również, że nadmierna reakcja na presję cenową, może w konsekwencji wpływać niekorzystnie na pocovidowe ożywienie gospodarcze Irlandii, chociaż sytuację należy stale monitorować.  

Bank Centralny Irlandii, nie pójdzie teraz drogą, jaką idą inne Banki Centralne w Europie i na świecie, a proponują lub wprowadzają już działania, w kierunku zmiany stóp procentowych.

Bogdan Feręc

Źr:  Independent

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Pracownicy pozostawi
Czy rząd zmusi mnie
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian