Irlandia wydaliła czterech rosyjskich dyplomatów

Premier Micheál Martin poinformował o wydaleniu czterech osób, które prawdopodobnie prowadziły działalność szpiegowską ze swojej siedziby w ambasadzie rosyjskiej przy Orwell Road w Dublinie.

Oficjalnie osoby te były dyplomatami, jednak służby od dawna podejrzewały, że mają ścisłe powiązania z rosyjskimi wojskowymi służbami wywiadowczymi GRU. Służba ta zbiera informacje, wywiadowcze, które służą następnie wszystkim tajnym służbom w Rosji. Osoby, o których powiedział premier Martin, od dawna były w rozpracowaniu tutejszych wywiadowców, a zajmowała się nimi specjalna jednostka Gardy. Co ważne, osoby te, znane były też wywiadom w innych państwach na całym świecie, co ułatwiło ich identyfikację i wzięcie pod ścisły nadzór.

Irlandia spodziewa się, że doczeka się teraz kroków odwetowych ze strony Rosji, więc i ona wydali niektórych irlandzkich dyplomatów. Źródła rządowe podają, iż nie chcą ujawniać nazwisk osób uznanych za persona non grata, gdyż wciąż chcą utrzymywać stosunki dyplomatyczne z Federacją Rosyjską.

Przed parlamentem premier Micheál Martin powiedział:

– Na mocy konwencji wiedeńskiej z 1961 r. czterech wyższych urzędników ambasady rosyjskiej zostało poproszonych o opuszczenie państwa – ponieważ ich działalność nie jest zgodna z międzynarodowymi standardami postępowania dyplomatycznego. Otrzymałem w tej kwestii porady dotyczące bezpieczeństwa i minister spraw zagranicznych, również otrzymał takie porady dotyczące bezpieczeństwa.

Podobne oświadczenie złożył minister spraw zagranicznych Simon Coveney, który stwierdził:

– Departament Spraw Zagranicznych wezwał rosyjskiego ambasadora do Iveagh House, aby poinformować go, że czterech wyższych urzędników zostało poproszonych o opuszczenie państwa. Dzieje się tak, ponieważ ich działania nie były zgodne z międzynarodowymi standardami postępowania dyplomatycznego. 

Jak poinformował minister Coveney, ambasador Federacji Rosyjskiej w Irlandii Jurij Fiłatow, odrzucił argumenty, jakie zostały mu przedstawione, jak i odrzucił zakwalifikowanie czterech rosyjskich dyplomatów do kręgu szpiegowskiego. Sam ambasador Fiłatow, nie doczekał się wydalenia z kraju, natomiast w swoim oświadczeniu powiedział:

–  Jest to () arbitralna, bezpodstawna decyzja, która może jedynie pogorszyć stosunki rosyjsko-irlandzkie, już nadszarpnięte przez irlandzki udział w bezprawnych sankcjach UE przeciwko Rosji. Ambasada wychodzi z założenia, że ​​taki krok po stronie irlandzkiej nie pozostanie bez odpowiedzi.

Wydalenie rosyjskich dyplomatów z Irlandii zbiegło się w czasie z wydaleniem innych członków rosyjskiego korpusu dyplomatycznego z trzech państw unijnych i były to Belgia, która wydaliła 21 pracowników rosyjskiej ambasady, Holandia nakazała opuszczenie kraju 17 pracownikom tamtejszej ambasady, a Czechy dały 72 godziny na opuszczenie ich kraju przez jednego dyplomatę.

Są to kroki odwetowe, głównie za wydalenie z Rosji 10 dyplomatów z Estonii, Łotwy i Litwy, a wcześniej na wydalenie rosyjskich dyplomatów zdecydowała się Polska i nakazała opuścić kraj 45 osobom, które zidentyfikowała, jako oficerów rosyjskich tajnych służb. Dyplomatów z Rosji wydaliły też USA, Bułgaria, Słowacja i Czarnogóra.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Polish gov’t adopt
Zasiłek chorobowy d
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська