Irlandia wśród liderów

W ostatnim roku ponownie wzrosło światowe tempo produkcji energii ze źródeł odnawialnych i coraz więcej pozyskuje się jej z wiatru oraz słońca.

Ogólny udział światowej energii pozyskiwanej z natury wzrósł na koniec 2021 roku do 10,3%, a o ile do 2030 roku, kraje chcą osiągnąć cele klimatyczne, będą musiały utrzymać tempo wzrostu w latach kolejnych.

Na całym świecie już 50 państw pozyskuje z energii wiatrowej i ze słońca ponad 10 proc. prądu zużywanego w ich krajach, ale są też państwa liderzy, którzy mają znacznie większe sukcesy na tym polu.

Na świecie jest teraz osiem państw, nazywanych właśnie liderami produkcji energii ze źródeł odnawialnych i w tym gronie znalazła się też Irlandia, która ma zielony udział energetyczny przekraczający 30%.

Jeszcze w 2020 roku zaledwie 43 kraje mogły szczycić się wysoką wytwórczością czystej energii ze źródeł odnawialnych, ale w roku poprzednim ich ilość zwiększyła się o siedem, a ten rok dać ma kolejne wzrosty, powodowane przede wszystkim kryzysem energetycznym, który napędza odchodzenie od paliw kopalnych.

Jeżeli tak się stanie i tempo rozwojowe zostanie utrzymane, co zaznaczono w globalnym raporcie firmy Ember, świat do 2030 roku będzie mógł powiedzieć, że udało się osiągnąć założenia, a nawet nieznacznie je przekroczyć.

W Irlandii średnia produkcja energii zużywanej przez kraj wynosi obecnie 43%, ale jak wiemy, wciąż czynione są inwestycje, które zmniejszyć mają ślad węglowy i przyczynić się do odejścia od użytkowania paliw kopalnych. To jednak nie stanie się do 2030 roku, ale można mieć nadzieję, że udział ropy będzie do tego czasu bardzo ograniczony, więc Zielona Wyspa, będzie mogła zachować to miano i to nie tylko z powodu porastających ją traw.

Są oczywiście problemy, bo to i blokady niektórych inwestycji, na co pozwala prawo, z którego chętnie korzystają wielbiciele uroczych widoków, ale i same okresy z niskim natężeniem wiatru, więc o niskiej produkcji prądu.

Irlandia chce się jednak zmieniać, rozwija swoje projekty dostarczania czystej energii i za kilka lat jej udział w sieci energetycznej stanowić może już nawet ponad 60%.

Ciekawostką jest, że w Irlandii, w 2020 roku z wiatru udało się w krótkim okresie, dostarczyć do sieci energetycznej aż 86% prądu. Miało to miejsce w okresie silnych wiatrów, co pokazuje, że nawet ta ilość irlandzkich wiatraków, w sprzyjających warunkach, może mieć istotny wpływ na wynik ogólny i znacznie zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Można nieco obniży
Ryanair chce wojska
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська