Irlandia słabo radzi sobie z ekologią

Programy dotyczące ekologii w Irlandii, rozwijane są bardzo wolno, słabo informuje się społeczeństwo o możliwościach przechodzenia na inne sposoby zasilania energetycznego i wykorzystania czystych źródeł, co dało podstawę do twierdzenia, iż Zielona Wyspa, jest „leniwcem” ekologicznym Europy.

Jak powiedziała nowa szefowa Rady Doradczej ds. Zmian Klimatu Marie Donnelly, polityka dotykająca kwestii klimatycznych, prowadzona jest w kraju ospale, a i nie można teraz przypuszczać, że do 2050 roku, osiągnięte zostaną na wyspie wyznaczone cele. Sprawa jest ważna, dodała Donnelly, która wypowiadała się na konferencji Brytyjsko-Irlandzkiej Izby Handlowej, a zaznaczyła, że należy znacznie przyspieszyć przechodzenie Irlandii na gospodarkę środowiskową, niskoemisyjną oraz uodpornioną na zmiany klimatyczne.

Dopiero osiągnięcie takiego stopnia zmian, będzie prawdziwym wskaźnikiem przechodzenia na ekologiczne źródła zasilania.

Marie Donnelly:

– Do tej pory politycy przyznawali, że Irlandia była maruderem w przestrzeni klimatycznej. Nie jest to typowa sytuacja dla Irlandii i bardzo niewygodne dla Irlandii jest znajdowanie się w takiej sytuacji, dlatego myślę, że słuszne jest powiedzenie, że przyspieszenie działań, stanie się przyczynkiem do odrzucenia tej opinii o Zielonej Wyspie.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Nowa IRA zaczyna daw
Pojawi się czwarta
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian