Irlandia robi zapasy na kolejną blokadę?

W ostatnich czterech tygodniach, czyli od momentu obserwowanych wzrostów ilości zakażeń koronawirusem, zauważa się wzmożony ruch w sklepach spożywczych.

Zapobiegliwi, zaczęli gromadzić zapasy, chociaż jak zapewniają sprzedawcy sieciowi, nie ma takiej potrzeby, ponieważ łańcuchy dostaw zostaną utrzymane, ale ostatnich czterech tygodniach zanotowano jednak 12-procentowy wzrost sprzedaży artykułów spożywczych. Wg prowadzących badania, czyli Kantar Worldpanel, handel zyskał na tym dodatkowe 100 mln €, w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Jednocześnie wzrost sprzedaży może wiązać się nie tylko z chęcią poczynienia zapasów, a przygotowywaniem posiłków w domach, albowiem sprzyja temu czas wszelkich ograniczeń.

W zakresie zakupu produktów pochodzących z zagranicy – sprzedaż wzrosła o 25%, a są to w większości artykuły do dalszego przetworzenia. Niemniej jednak analitycy z Kantara wzrost sprzedaży łączą z obawami klientów, którzy chcą przygotować się na możliwe w ich ocenie zakłócenia w dostawach.

Supermarkety cieszą się najbardziej ze sprzedaży w działach z alkoholem, bo w tym przypadku sprzedaż wzrosła aż o 53%, co jednak wiązane jest z ograniczoną działalnością pubów i restauracji. Znacznie więcej sprzedaje się też środków dezynfekujących oraz antyseptycznych, a w samym Dublinie ich sprzedaż podniosła się o 67%.

Grupa prowadząca badania w zakresie handlu spożywczego i detalicznego w Kantar Worldpanel uznała, że wzrost zainteresowania zakupami, a i gromadzeniem zapasów, będzie miał trend wnoszący, zarówno z powodu nowych ograniczeń zdrowotnych, jak i zbliżających się świąt.

Bogdan Feręc

Źr: Kantar

Polska-IE: Udostępnij
Ponowny wzrost pande
Polish actor Wojciec