Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Irlandia na progu upałów. Nadciąga fala afrykańskiego gorąca, która może sparaliżować wyspę

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mieszkańcy Irlandii już dzisiaj będą mogli poczuć na własnej skórze, że pogoda zaczyna diametralnie się zmieniać. Pierwsze powiewy wyjątkowo ciepłego, gęstego powietrza zwiastują nadejście fali upałów, która w najbliższych dniach zdominuje aurę w całym kraju. Choć słońce i wysokie temperatury kojarzą się zazwyczaj z upragnionym wypoczynkiem, synoptycy oraz służby medyczne apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Przed nami dni pełne słońca, ale też poważnych wyzwań dla zdrowia i infrastruktury.

Wszystko zaczyna się od potężnego układu wysokiego ciśnienia, który uformował się na południe od wyspy. Ten swoisty „most wysokiego ciśnienia” przesuwa się obecnie na północ, niosąc ze sobą bezchmurne niebo i masę gorącego powietrza. Synoptyk Ailís Hankinson wyjaśniając mechanizm tego zjawiska, wskazuje, że wyż stopniowo obejmie swoim zasięgiem całą Irlandię.

W ciągu najbliższych kilku dni wyż, który obecnie znajduje się na południu, rozprzestrzeni się na cały kraj. Pod koniec tygodnia zobaczymy wzrost temperatury – zapowiada Hankinson. Dodaje również, że choć zbliżający się front przyniesie wysokie temperatury, oficjalne ogłoszenie fali upałów wymaga spełnienia konkretnych kryteriów meteorologicznych. – Falę upałów będzie można potwierdzić dopiero wtedy, gdy jedna stacja odnotuje pięć kolejnych dni z temperaturą powyżej 25°C. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu najbliższego dnia lub dwóch społeczeństwo zobaczy żółte ostrzeżenie dotyczące temperatur.

Główna fala gorąca spodziewana jest w okolicach weekendu, a kulminacja nastąpi pod koniec tygodnia. O ile środa przyniesie już bardzo wysokie wartości – lokalnie od 23 do 28 stopni Celsjusza na południu i nieco chłodniejsze 18–22 stopnie na północy kraju – o tyle prawdziwe wyzwanie nadejdzie w piątek. Jak podkreśla Hankinson, to właśnie wtedy doświadczymy powszechnego i dotkliwego skwaru w każdym zakątku kraju. Prognozy przewidują, że dzienne wskaźniki na termometrach regularnie przekraczać będą barierę 25 stopni, a w niektórych rejonach mogą zbliżyć się do rzadko notowanej w tym regionie granicy 30 stopni Celsjusza.

Tak drastyczny wzrost temperatur niesie za sobą realne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców kraju, zwłaszcza że nocne godziny nie przyniosą oczekiwanego wytchnienia. Synoptycy ostrzegają przed tzw. nocami tropikalnymi. Słupki rtęci po zmroku prawdopodobnie nie będą spadać poniżej 20 stopni, a powietrze pozostanie niezwykle wilgotne i ciężkie. Met Éireann oraz HSE (Health Service Executive) już teraz informują, jak radzić sobie w tych niekomfortowych warunkach sypialnianych. Rekomenduje się zasłanianie okien w ciągu dnia, wietrzenie pomieszczeń wyłącznie w chłodniejszych momentach doby oraz stosowanie lekkiej pościeli.

Przed beztroskim korzystaniem ze słońca przestrzegają też lekarze. Dr Illona Duffy, lekarz rodzinny z Monaghan, przypomina o destrukcyjnym wpływie promieniowania UV, którego indeks w najbliższych dniach ma być wysoki lub bardzo wysoki. Szczególną uwagę zwraca na niebezpieczeństwo związane z oparzeniami słonecznymi oraz odwodnieniem, które dotyka najmniej odporne grupy społeczne.

Wiemy, że pięć oparzeń słonecznych w ciągu życia ponad dwukrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia czerniaka złośliwego, poważnego nowotworu skóry. Ale każda ekspozycja na słońce niszczy naszą skórę. W związku z tym chcemy ograniczyć ekspozycję na promienie UV w godzinach, w których ich stężenie jest największe i kiedy istnieje największe prawdopodobieństwo uszkodzenia skóry. Odwodnienie i wyczerpanie cieplne zdarzają się częściej osobom młodszym i starszym, a pamiętajmy, że wraz z wiekiem tracimy poczucie pragnienia, więc nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że się odwodniliśmy – ostrzega dr Duffy.

Do objawów, które powinny natychmiast zaniepokoić i skłonić do szukania cienia oraz wody, należą nadmierne pocenie się, zawroty i bóle głowy, skurcze mięśni, nudności oraz nagłe, obezwładniające zmęczenie.

Upały to także test dla natury i infrastruktury. Szybko wysychająca gleba drastycznie zwiększa ryzyko pożarów lasów oraz wywołuje widmo suszy hydrologicznej. Uisce Éireann informuje o możliwości wprowadzenia nocnych ograniczeń w dostawach wody, co miało już miejsce tego lata w niektórych rejonach hrabstwa Cork.

Paradoksalnie, ogromne niebezpieczeństwo czai się również tam, gdzie mieszkańcy będą szukać ratunku przed skwarem – w wodzie. Służby ratunkowe, w tym Irlandzka Straż Przybrzeżna oraz organizacja Water Safety Ireland apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad jeziorami, rzekami i oceanem. Zastępca dyrektora generalnego Water Safety Ireland Roger Sweeney przypomina o zjawisku, które co roku zbiera tragiczne żniwo.

Nawet w upalny letni dzień wody Irlandii są na tyle zimne, że mogą wywołać szok termiczny, który w ciągu kilku minut może doprowadzić do mimowolnego westchnienia, paniki i utonięcia. Najbezpieczniejszym sposobem korzystania z wody jest planowanie z wyprzedzeniem. W miarę możliwości wybieraj plaże strzeżone przez ratowników, pływaj z innymi, a nie samotnie, stale sprawuj nadzór nad dziećmi w pobliżu wody i nigdy nie łącz alkoholu z pływaniem, pływaniem łódką lub jakąkolwiek inną aktywnością w pobliżu wody – wylicza Roger Sweeney.

Najbliższe dni w Irlandii będą więc wymagały od wszystkich dużej odpowiedzialności. Słońce i wysoka temperatura mogą być darem natury, pod warunkiem, że podejdziemy do nich z należytym respektem, dbając o nawodnienie, chroniąc skórę i zachowując rozsądek podczas prób ochłodzenia się w zdradliwych akwenach.

Bogdan Feręc

Źr. Met Eireann

Photo by Razvan Dumitrasconiu on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version