Irlandia ma dwa tygodnie na zmianę zachowania

Pod względem koronawirusa, reszta kraju „opóźniona” jest w stosunku do Dublina o około dwa tygodnie i tyle pozostało czasu, by uchronić się przed podniesieniem ograniczeń na większym obszarze kraju.

Takiego zdania jest profesor Philip Nolan, rektor na  Maynooth University i przewodniczący Irish Epidemiological Modeling Advisory Group. Wg profesora, skala wzrostu zachorowań na Covid-19 daje podstawy, by twierdzić, że rozwój choroby na wyspie jest alarmujący, więc wyłącznie spadek ilości zakażeń, zapobiegnie nałożeniu bardziej rygorystycznych ograniczeń.

Takiego samego zdania są członkowie Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, ale dodają, że najbardziej prawdopodobne, jest obecnie nałożenie wyższych stopni ograniczeń w Waterford, Louth i Donegal, gdzie notuje się najwięcej przypadków koronawirusowych infekcji.

W przypadku Donegal może być trochę inaczej, bo to hrabstwo może doczekać się rekomendacji o podniesieniu poziomu obostrzeń już dzisiaj, po posiedzeniu Zespołu, który oceni sytuację. Dla innych hrabstw rekomendacje prawdopodobnie pojawiać się będą w przyszłym tygodniu, ale wszystko zależeć będzie od ilości zakażeń, powiedział naczelny lekarz kraju dr Ronan Glynn.

Bogdan Feręc

Źr: Gov.ie/Independent

Polska-IE: Udostępnij...
Chef Jakub – Writt
Dunnes Stores rozwin
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish