Irlandia jeszcze długo nie będzie bezpieczna energetycznie

O ile rząd chwali się, iż rozwija budowy farm wiatrowych, stawia na odnawialne źródła energii, te także wspiera oraz finansuje, tak już eksperci, nie są przekonani, że w najbliższych latach kraju uzyska bezpieczeństwo i niezależność energetyczną.

Aktualnie w Irlandii, większość dostarczanego do domów i dla przemysłu prądu pochodzi z zakupów zagranicznych, a to oznacza, że cel, jaki postawił sobie rząd, będzie musiał być dopiero osiągnięty i dużo wody w irlandzkich rzekach upłynie, kiedy kraj będzie mógł  stwierdzić, że nie musi obawiać się żadnych kłopotów z tego tytułu.

Jednym z rozwiązań, jakie na dużą skalę pojawia się w Republice, jest energia pozyskiwana z wiatru, bo tego na wyspie jest zazwyczaj pod dostatkiem, więc ten kierunek został obrany, jako podstawowe źródło dostarczania prądu.

Eksperci twierdzą jednak, iż do bezpieczeństwa dostaw droga jest bardzo daleka, gdyż aby takie uzyskać, nie można ustawić tylko tylu wiatraków, by odpowiadały ilości energii zużywanej przez kraj. Chodzi o to, że są w Irlandii dni, a nawet tygodnie, gdy wieje słabo albo wcale, co może niektórych dziwić. Są jednak takie, a wtedy, produkcja energii z wiatru jest na poziomie bardzo niskim, czyli do sieci trafia znacznie mniej prądu, niż nominalnie wytworzyć może turbina wiatrowa.

Rozwiązaniem tego problemu jest zdublowanie podstawowej ilości wiatraków, które wytwarzają energię do pokrycia zapotrzebowania, a to po pierwsze duże koszty, a po drugie czas, jaki potrzebny jest na ich ustawienie. Kolejnym problemem ekspertów z zakresu energii odnawialnej jest system magazynowania nadwyżek prądu, ale obecnie, taka technologia, na skalę przemysłową, właściwie nie istnieje, więc wytworzony, a niezużyty prąd, tracony jest bezpowrotnie. Można temu oczywiście zaradzić i kiedy Irlandia będzie dysponować odpowiednią ilością prądu na potrzeby własne, nadwyżki sprzedawać na rynku międzynarodowym, ale i tu pojawia się problem, bo połączeń energetycznych z kontynentem, to wyspa też właściwie nie ma, a istniejące można nazwać szczątkowymi.

Gdy w Irlandii powstanie już odpowiedni system zasilania, bezpieczeństwo energetyczne stanie się dokonanym, spodziewać się można także obniżek cen prądu, specjaliści mówią, że znacznych, ale nie dodają, kiedy to się stanie.

Z badań niektórych ekspertów można natomiast wysnuć wniosek, że najszybciej po 2030 roku, uprawnionym będzie stwierdzenie, iż Irlandia, produkuje ze źródeł odnawialnych prąd na własne potrzeby, ale to przy założeniu, że inwestycje w tę dziedzinę, zaczną się sukcesywnie zwiększać.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Hotelarze są w szok
Irlandzkie media kup
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian