Informacja prasowa: „Polska Róża” bogata skarbnica witamin. Jak zwiększyć odporność organizmu

Mieczysław Fogg   w Cafe Fogg na ul. Marszałkowskiej 119  śpiewał o jesiennych różach, a w podwarszawskich Falentach róże występują w roli preparatów wzmacniających naszą kondycję zdrowotną.  Rzecz ważna w czasie zbliżającej się wyjątkowej jesieni. Pory walki o zwiększenie odporności organizmu i szukania skutecznego panaceum. Najlepiej naturalnego. Numer jeden to silny ładunek witaminy C, a największą zawartością tej witaminy ma róża, dokładniej biorąc, sok z róży pomarszczonej.

Róża – owoc życia

Oto opinia Pani Anny Cieślańskiej, dietetyka klinicznego

– „Warto wiedzieć, iż owoce róży spośród wszystkich roślin naszej strefy klimatycznej wyróżniają się największą zawartością witaminy C. W zależności od gatunku, terminu zbioru, warunków przechowywania i przetwarzania, ilość witaminy C w 100 gramach owoców może wynosić od 300 do 4000 mg. Przykładowo zawartość witaminy C w świeżych owocach róży pomarszczonej wynosi 712,3 mg/100g, w mrożonych – 632,6 mg/100g, natomiast w suszonych – 339,7 mg/100g. Jest to kilka razy więcej w porównaniu do świeżych owoców czarnej porzeczki (182mg), natki pietruszki (177mg), czy papryki czerwonej (144mg), uznawanych za jedne z najlepszych źródeł tej witaminy.

Analiza składu chemicznego owoców róży wskazuje na ich szczególne właściwości prozdrowotne oraz wartość dietetyczną. W róży znajdziemy wiele cennych związków biologicznie aktywnych, zarówno o wartości odżywczej, jak i farmakologicznej. To źródło nie tylko witaminy C, ale również witamin z grupy B, witaminy E, kwasu foliowego, karotenoidów, nienasyconych kwasów tłuszczowych, kwasów organicznych, polifenoli oraz wapnia, magnezu, żelaza, miedzi, manganu i cynku.

Liczne badania wskazują, że owoce róży stanowią cenny surowiec o właściwościach odżywczych i  prozdrowotnych. Sok z owoców róży jako produkt w pełni naturalny polecany jest każdemu, niezależnie od wieku.  

Aby skorzystać z wyjątkowych właściwości, jakie kryją w sobie owoce róży, należy wybierać przetwory i preparaty różane z zaufanego źródła, poddane odpowiedniej i starannej obróbce technologicznej. Tylko wtedy możemy mieć pewność, iż zostały zachowane wszystkie cenne składniki bioaktywne naturalnie występujące w owocach róży”.

Od ponad czterdziestu lat w Falentach pod Warszawą działa „boża apteka” pod nazwą „Polska Róża”, pionierska firma, należąca do Stowarzyszenia „Polska Ekologia”. I tam pytamy o prozdrowotne wyroby.

Pani Agnieszka Michalska – prezes Zarządu „Polskiej Róży”

– „Tak, wytwarzamy produkty bardzo kojarzone z okresem jesiennym, przeziębieniowym. Trzy najbardziej popularne to: sok z owoców róży (bogate źródło witaminy C), sok z czarnego bzu i sok z malin. Kto nie pije jesienią herbaty z sokiem lub syropem malinowym? Dla osób wolących wersję słodszą i smaczniejszą – zrobiliśmy ekologiczne BIO syropy, które są słodzone miodem zamiast cukrem. Czyli tylko dwa składniki: sok z owoców i miód.

Widzimy jak rośnie  zapotrzebowanie na produkty EKO i zwiększamy ich udział w naszym asortymencie. Sok z owoców róży jest bardzo wysokiej jakości,  zbiór prowadzimy  ręcznie, tak aby  można było wybrać owoce w pełni dojrzałe, najbardziej wartościowe. A te pochodzące  z upraw ekologicznych,  są szczególnie cenne”.

Firma rodzinna z misją

Trzeba podkreślić, że założona w 1979 roku „Polska Róża” to polska rodzinna firma z misją. Na czym polega  owa misja? Czy na szybkim wprowadzaniu nowości, czy na dążeniu do obecności produktów  na „wysokiej półce’?

– „Na dostarczaniu „zdrowia” w naturalny sposób – wyjaśnia Pani Agnieszka Michalskagłównie przez wytwarzanie soku z owoców róży przy zachowaniu ścisłego reżimu technologicznego. Kontrolę jakości rozpoczynamy już na etapie skupu owoców z plantacji własnych (owoce i płatki róży) bądź z wyselekcjonowanych gospodarstw plantacyjnych. Zapewniamy właściwy, szybki i chłodzony transport owoców z plantacji do zakładu. Tu bezzwłocznie owoce są poddawane myciu i kolejnej selekcji, a dalej procesom technologicznym i tłoczeniu moszczu. Wszystkie zabiegi mają tak dobrane parametry i prowadzone są według najlepszych doświadczeń przez znakomitą, wykwalifikowaną załogę, aby na żadnym etapie nie niszczyć tego, co w owocach wartościowe.

Obecnie, po 40 latach działania, nadal owoce róży to dla nas najważniejszy surowiec. Dopracowana przez lata technologia produkcji soku z róży pozwala nam zachować aż 450 mg naturalnej witaminy C w 100 ml! Każdą partię badamy na zawartość witaminy C. Posiadamy własną plantację róży owocowej w Kotlinie Kłodzkiej, a także rozwinęliśmy sieć współpracujących z nami plantatorów, których przekonaliśmy do założenia plantacji”.

Róże pachniały zawodowo

Zbigniew Herbert poetycko opisał piękno róży, zaś Stanisław Jerzy Lec ogłosił, że róże pachną zawodowo. Ale zawodowo i zdrowotnie zaczął wykorzystywać te kwiaty inż. Ernest Michalski, założyciel opisywanej tu firmy. Zaczęło się od tego, że późniejszy różany plantator i twórca zakładu przetwórczego miał ogromne problemy ze szkorbutem, czyli niedoborem witaminy C. Objawiało się to krwawieniem dziąseł, bardzo niską odpornością, ciągłymi infekcjami. Po latach nieskutecznego leczenia syntetyczną witaminą C, postanowił szukać jej naturalnych źródeł. Odkrył, że owoce „dzikiej” róży to niesamowite bogactwo witaminy C dostępne w Polsce.

Znalazł badania polskich i zagranicznych naukowców, którzy stwierdzili wadę genetyczną ludzi (nie produkujemy ani nie magazynujemy witaminy C, w odróżnieniu do większości ssaków). Natrafił także na badania polskich naukowców dotyczące przetworów różanych – czyli źródła naturalnej witaminy C. Jak można się domyślić, od razu wypróbował na sobie nektar różany – który po tygodniu zlikwidował najbardziej widoczny objaw szkorbutu – krwawienie dziąseł. Nektar został rozdany rodzinie i bliskim znajomym, wszyscy zgodnie potwierdzili, że lepiej się czują pijąc przetwory różane, mniej chorują i mają lepszą odporność. W ten sposób powstała „Polska Róża”, oficjalnie założona w 1979 roku.

Jednak „boża apteka” prowadzona przez „Polską Różę”, poza sokiem oraz konfiturami z płatków i owoców róży, pełna jest rozmaitych syropów z innych dających zdrowie owoców: aronii, czarnego bzu (zarówno owoce, jak i kwiaty), czarnej i czerwonej porzeczki, imbiru, jagód, malin, pigwy, wiśni, truskawek i żurawiny.  Kto woli soki, to je znajdzie w równie bogatym wyborze.

Srebrne medale dla „Polskiej Róży”

Z ostatniej chwili: podczas Jesiennych Warsztatów Rozlewniczych w Lwówku Śląskim, w konkursie Good Drink 2020 sędziowie przyznali firmie „Polska Róża” dwa  srebrne medale: jeden za bio syrop malinowy z miodem, drugi za syrop malinowo-imbirowy.

Kapituła w swoich uzasadnieniach  podkreślała wykorzystanie soków uzyskanych w całkowicie naturalny sposób, a nie  pochodzących z koncentratów. Zaakcentowała też zgodność produktów z dzisiejszymi standardami i trendami panującymi w zdrowym stylu życia. Za interesujący uznała dodatek imbiru, który zawiera cenne substancje o działaniu leczniczym.

Firmowa półka z wyróżnieniami  zapełniona jest  też wieloma innymi nagrodami z imprez targowych. W dyplomach zawsze akcentowana jest jakość przetworów z Falent, stosowanie najlepszych surowców i walory zdrowotne produktów. Brawo.

Polska-IE: Udostępnij
Coraz więcej rodzic
POLICJANCI ZATRZYMAL