Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Inflacja żywności hamuje, lecz jesień przyniesie kolejne podwyżki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ostatnie tygodnie przyniosły nieznaczną ulgę portfelom mieszkańców Irlandii. Tempo wzrostu cen produktów spożywczych uległo wyhamowaniu, jednak ekonomiści i instytucje finansowe powściągają optymizm, zapowiadając kolejną falę podwyżek w drugiej połowie roku.

Najwolniejszy wzrost od miesięcy, ale koszty energii uderzą jesienią

Według najnowszych danych firmy analitycznej Worldpanel by Numerator w ciągu czterech tygodni poprzedzających lipiec wskaźnik inflacji cen żywności wyniósł 4,16%. Choć liczba ta wciąż oznacza stałe wzrosty cen artykułów pierwszej potrzeby, jest to najniższy wynik od lutego 2025 roku.

Ta chwilowa stabilizacja może okazać się jednak krótkotrwała. Przed nadchodzącą korektą cenową przestrzegają zarówno prezes Centralnego Banku Irlandii Gabriel Makhlouf, jak i Instytut Badań Ekonomicznych i Społecznych (ESRI). Głównym czynnikiem ryzyka pozostają wyższe koszty energii z początku roku, które z opóźnieniem przechodzą przez łańcuchy dostaw. Efekty te ujawnią się w pełnej skali jesienią, wymuszając na producentach i dystrybutorach ponowne podniesienie stawek za towary trafiające na sklepowe półki.

Słoneczna pogoda i emocje sportowe napędzają sprzedaż

Słoneczny lipiec oraz transmisje z Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej wyraźnie wpłynęły na nawyki zakupowe. Sprzedaż żywności na wynos wzrosła o 6,3% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W minionym miesiącu mieszkańcy Irlandii odwiedzili sklepy 44 miliony razy (wzrost o 3,6%), co przekłada się na średnio 23 wizyty na jedno gospodarstwo domowe. Wolumen pojedynczych koszyków zwiększył się natomiast o 2,5%.

Chwilowe wyhamowanie dynamiki cen dało konsumentom nieco przestrzeni finansowej. Jak wskazuje Emer Healy z Worldpanel by Numerator, mniejsza presja finansowa przełożyła się na wyższy popyt na towary markowe oraz produkty z półki premium, których sprzedaż rosła szybciej niż asortyment marek własnych. Towary markowe zanotowały wzrost wartościowy o 10,6% (dodatkowe 173 miliony euro), osiągając 49% udziału w rynku. Marki własne rosły bardziej umiarkowanie – o 3,4%.

Mimo większej swobody kupujący nadal aktywnie poszukiwali okazji. Sprzedaż objęta promocjami stanowiła 23,4% wartości rynku w ciągu ostatnich trzech miesięcy, co oznacza wzrost o 14,2% rok do roku. Wśród artykułów promocyjnych największą popularnością cieszyły się przekąski, chipsy, dania gotowe oraz napoje energetyczne.

Układ sił na rynku detalicznym

Rywalizacja między czołowymi sieciami handlowymi pozostaje niezwykle wyrównana, z minimalną różnicą na szczycie podium:

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Pixel Shot on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version