Inflacja cen domów poza kontrolą – działanie, a nie słowa wymagane są od rządu

W raporcie opublikowanym w Irish Independent, w którym stwierdzono, że inflacja cen domów przewyższyła podwyżki płac, a najgorsze ma dopiero nadejść, rzeczniczka Partii Pracy Rebecca Moynihan wezwała rząd do poparcia projektu ustawy o obniżeniu kosztów mieszkaniowych. 

Partia Pracy wprowadzi w tym tygodniu ustawę, która zajmie się spekulacjami i gromadzeniem ziemi na podstawie Raportu Kenny’ego z 1973 roku.

Ustawa o gruntach uprawnia władze lokalne do dokonania obowiązkowego zakupu gruntów pod zabudowę według ich obecnej wartości użytkowej powiększonej o 25%, a nie według wartości rynkowej. W oparciu o dane z Society of Chartered Surveyors i CSO Labour szacuje, że jeśli to zostanie wdrożone, z czasem obniżyłoby koszty nowo wybudowanego trzypokojowego domu w zabudowie bliźniaczej wybudowanego od podstaw na terenie aglomeracji Dublina o około 30 000 euro.

Senator Moynihan powiedziała:

– Ilu ekspertów jest potrzebnych, aby powiedzieć rządowi to, co zwykli ludzie już wiedzą? Ceny domów są całkowicie poza kontrolą, 68 proc. wzrost kosztów mieszkania jest wręcz fenomenalny. Fakt, że płace wzrosły w tym czasie tylko o 9%, przeraża każdego, kto chce dostać się na drabinę majątkową. Odbyło się wystarczająco dużo rozmów ze strony rządu, czas zacząć działać. Musimy zmierzyć się z ceną gruntów budowlanych, aby uczynić je bardziej przystępnymi. Ustawa o pracy przedstawi rządowi i ministrowi mieszkalnictwa, jak poważnie podchodzą do walki z kryzysem mieszkaniowym. Minister dużo mówił o tanich mieszkaniach i wiemy, że koszty gruntu stanowią tak dużą część ceny domu, więc jest teraz szansa dla niego, aby w końcu działać i wdrożyć raport Kenny’ego 50 lat później. Ta ustawa o gruntach od Partii Pracy ma na celu wyeliminowanie możliwości zarabiania przez spekulantów nieruchomościami. Jeśli program zostanie wdrożony, ustawa ta zbije dziesiątki tysięcy z ceny nowo wybudowanego domu i będzie dużą pomocą dla osób próbujących zaoszczędzić na własny dom. Pomogłoby to zmniejszyć różnicę między kosztami mieszkania a płacą. Wyeliminowałoby to również spekulacje na gruntach pod zabudowę i przyczyniłoby się do zwiększenia podaży w strumieniu, uderzając w zbieraczy ziemi i spekulantów tam, gdzie ich to zaboli. Ta ustawa nie jest jednak srebrną kulą. Potrzebujemy również, aby rząd przyjął inne środki, w tym przepis „wykorzystaj lub strać” w sprawie pozwoleń na budowę i zapewnił egzekwowanie opłaty za opuszczone tereny. Własny think tank rządu, Narodowa Rada Gospodarcza i Społeczna, niedawno doszła do wniosku, że podstawowe zasady Raportu Kenny’ego pozostają dziś tak samo aktualne, jak w 1973 roku. Blokady po stronie podaży obejmują powolne udostępnianie gruntów pod zabudowę. Przy nadmiernym popycie deweloperzy mogą kontrolować ceny i uzyskiwać ponadprzeciętne zyski w sytuacji przypominającej kartel. Jeżeli, jak opisał ekonomista John Fitzgerald, jeszcze niczego nie widzieliśmy, musimy działać już teraz. Ta ustawa byłaby dużym krokiem we właściwym kierunku, wysyłając jasny sygnał dla zbieraczy ziemi i spekulantów, że muszą teraz przenieść się, aby budować mieszkania na terenach, które nabyli, zarówno na terenach nieużytkowych, jak i poprzemysłowych. Nadając te uprawnienia radom lokalnym, wpłynie to na ogromną różnicę w obniżeniu kosztów gruntów nowo budowanych jednostek.

Uwagi:

• Pełny tytuł projektu ustawy to Ustawa o nabyciu gruntów pod zabudowę (ocena rekompensaty) 2021.

• W najnowszym raporcie Society of Chartered Surveyors Cost of Housing Delivery Report, SCSI ustaliło, że koszt gruntu dla domu bliźniaczego z trzema sypialniami w aglomeracji Dublina wyniósł 53 000 euro za dom. W oparciu o obecne wytyczne dotyczące planowania, wymagania dotyczące gęstości zabudowy na poziomie 35-50 jednostek na hektar oraz wartości gruntów rolnych z Instytutu Profesjonalnych Licytatorów i Rzeczoznawców Majątkowych (IPAV) i CSO, skutkiem tej ustawy byłoby zmniejszenie kosztów gruntów o trzy łóżko typu semi-D na obszarze Wielkiego Dublina o około 30 000 EUR za jednostkę w przypadku terenów niezagospodarowanych, które obecnie są przeznaczone pod strefy rolnicze.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: Labour Party

Polska-IE: Udostępnij
Rząd nie ma planu,
Ave punk-city! Ave P
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian