Imigranci w Irlandii to ludzie drugiej kategorii?

Zgodnie z badaniami Eurostatu, grupa imigracyjna w Irlandii, stanowi ponad 11% ogółu mieszkańców, więc jest nas na wyspie grubo ponad pół miliona osób.

Dużo? Tak, a to może mieć dla nas wartość, jak i stać się przyczynkiem do wywierania presji na irlandzkich polityków. Nie będę mówił tu o spawach nurtujących nas z powodów ekonomicznych, chociaż i te, są bardzo ważne, ale w ostatnich kilku latach, wyraźnie zmienił się język wypowiedzi i słowa ministrów, posłów oraz senatorów, coraz częściej kierowane są do Irlandczyków, nie zaś do społeczeństwa.

Chodzi właśnie o słowa, które wyraźnie wskazują, że zapomina się o nas, o emigrantach, a my, na równi z rdzennymi mieszkańcami wyspy, łożymy na utrzymanie tego państwa. Z tego powodu, możemy chyba wymagać, aby osoby publiczne, kiedy mówią o sprawach dotykających wszystkich osób zamieszkujących Irlandię, zwracały się do społeczeństwa, nie zaś wyłącznie do Irlandczyków, jak ma to miejsce obecnie.

Może i nie czuję się na Zielonej Wyspie obywatelem drugiej kategorii, ale z wielu powodów, chciałbym, traktowany być na równi ze wszystkimi, którzy tutaj pracują, płacą podatki i ponoszą konsekwencje decyzji politycznych, jak i sprawowanych rządów. Jako rezydent na Irlandzkiej wyspie, chciałbym, żeby politycy, mieli w swoich wypowiedziach na myśli również mnie, a także wszystkich imigrantów, jacy co tydzień, odprowadzają niemałe, okupione ciężką pracą daniny, a te trafiają do irlandzkiej państwowej kasy.

Kiedy mówi się o sprawach istotnych dla wyspy, również z punktu widzenia ekonomicznego, ale też społecznego, w słowach osób przedstawiających zagadnienie, słychać zwroty kierowane bezpośrednio do Irlandczyków, więc pomija się 11% społeczeństwa, co jest albo zwykłym niedopatrzeniem, albo celowym ignorowaniem faktu, istnienia w Irlandii półmilionowej grupy ludzi.

Dlatego postanowiłem, że w tych dniach, zwrócę się do Rady Imigrantów w Irlandii, by mocą swojego oddziaływania, rozpoczęła starania, które zmienią stan rzeczy i politycy, o ile prezentują kwestie istotne dla wszystkich mieszkańców Irlandii, mówili o SPOŁECZEŃSTWIE, a to tworzymy również my.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij
Koniec jednobrzmiąc
Detaliści zapowiada