Irlandia umacnia swoją pozycję jako jedno z najważniejszych centrów nowoczesnych technologii w Europie. Amerykański producent układów scalonych Intel ogłosił inwestycję o wartości 5 miliardów euro w swój zakład w Leixlip w hrabstwie Kildare. To jedna z największych inwestycji przemysłowych ostatnich lat, która ma zwiększyć moce produkcyjne firmy, stworzyć nowe miejsca pracy i jeszcze bardziej wzmocnić znaczenie Irlandii na światowej mapie półprzewodników.
Choć kwota inwestycji robi ogromne wrażenie, projekt nie obejmuje budowy nowych fabryk. Intel postawił na modernizację istniejącego kampusu, wyposażając go w najnowocześniejsze urządzenia i technologie produkcyjne. Program rozbudowy rozpoczął się już na początku bieżącego roku, a jego zakończenie zaplanowano na koniec 2027 r. Dzięki temu zakład w Leixlip będzie mógł zwiększyć produkcję najbardziej zaawansowanych procesorów wykorzystywanych między innymi w centrach danych oraz rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji.
Intel zapowiedział, że inwestycja przyniesie wymierne korzyści dla irlandzkiego rynku pracy. W samym zakładzie powstaną nowe miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanych inżynierów i techników, natomiast realizacja projektu stworzy również wiele stanowisk w sektorze budowlanym.
Obecnie Intel zatrudnia w Irlandii około 4900 osób, a nowa inwestycja oznacza dalszy rozwój jednego z największych pracodawców w irlandzkim sektorze nowych technologii.
Jak podkreśla Intel, głównym powodem zwiększenia inwestycji jest gwałtownie rosnące światowe zapotrzebowanie na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją oraz wysokowydajnymi systemami komputerowymi. – Ta inwestycja o wartości 5 miliardów euro stanowi ostateczne zobowiązanie do maksymalizacji potencjału naszego kampusu w Leixlip i zwiększenia oferty dla klientów Intel Foundry – powiedział Naga Chandrasekaran, wiceprezes wykonawczy, dyrektor ds. technologii i operacji oraz dyrektor generalny Intel Foundry.
Jak dodał, modernizacja istniejących fabryk pozwoli zwiększyć produkcję procesorów Intel Xeon 6 oraz kolejnych generacji układów opartych na technologii Intel 3. – Nie tylko zwiększamy produkcję kluczowych produktów, ale również dbamy o to, aby Irlandia pozostała w czołówce najnowocześniejszych ekosystemów produkcyjnych na świecie, wzmacniając jednocześnie rolę regionu w globalnym krajobrazie technologicznym – podkreślił Chandrasekaran.
Premier Micheál Martin z zadowoleniem przyjął decyzję amerykańskiego koncernu, określając ją jako wyraźny sygnał zaufania do irlandzkiej gospodarki. Szef rządu zaznaczył, że w czasach intensywnej globalnej konkurencji technologicznej oraz dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji inwestycja Intela wzmacnia pozycję Irlandii jako kluczowego ogniwa światowych łańcuchów dostaw półprzewodników. Zdaniem premiera projekt wpisuje się również w ambicję kraju, aby pozostać światowym liderem w zakresie innowacyjności, produktywności i zrównoważonego wzrostu gospodarczego.
Intel obecny jest w Irlandii od 1989 roku. W tym czasie firma zainwestowała w kraju już ponad 30 miliardów euro, czyniąc zakład w Leixlip jednym z najważniejszych ośrodków produkcyjnych koncernu poza Stanami Zjednoczonymi. Znaczenie tej inwestycji podkreślił również dyrektor generalny IDA Ireland Michael Lohan. Według niego projekt potwierdza wartość wysoko wykwalifikowanej irlandzkiej kadry, rozwiniętego ekosystemu innowacji oraz stabilnego środowiska dla biznesu. Jednocześnie wzmacnia pozycję Irlandii jako europejskiego lidera zaawansowanej produkcji półprzewodników i zwiększa odporność światowych łańcuchów dostaw.
Decyzja Intela jest szczególnie symboliczna, ponieważ jeszcze rok temu sytuacja spółki wyglądała znacznie mniej optymistycznie. W czerwcu ubiegłego roku firma poinformowała irlandzki rząd o możliwości przymusowego zwolnienia nawet 195 pracowników w Leixlip. Był to element globalnego programu redukcji zatrudnienia obejmującego około 20 procent załogi. Intel przeżywał wówczas trudny okres związany z opóźnieniami w rozwoju technologii wykorzystywanych przez sektor sztucznej inteligencji oraz rosnącą przewagą konkurentów.
Ostatnie miesiące przyniosły jednak wyraźną zmianę sytuacji. W sierpniu 2025 roku rząd Stanów Zjednoczonych przejął 10-procentowy udział w spółce, a następnie Intel zawarł szereg strategicznych porozumień z partnerami takimi jak Nvidia, Apple czy Tesla. Rosnące zapotrzebowanie na procesory dla centrów danych oraz systemów sztucznej inteligencji pozwoliło firmie odzyskać dynamikę rozwoju i rozpocząć kolejną fazę inwestycji.
W kwietniu tego roku Intel poinformował również o odkupieniu 49 procent udziałów w spółce joint venture związanej z fabryką Fab 34 w Leixlip. Udziały te zostały wcześniej sprzedane funduszowi Apollo Global Management za 11,2 miliarda dolarów, natomiast ich odkupienie będzie kosztowało firmę 14,2 miliarda dolarów.
Nowa inwestycja Intela pokazuje, że mimo silnej konkurencji ze strony innych państw europejskich oraz Azji, Irlandia nadal pozostaje jednym z najatrakcyjniejszych miejsc do lokowania najbardziej zaawansowanej produkcji technologicznej. Rosnące znaczenie sztucznej inteligencji sprawia, że półprzewodniki stają się dziś jednym z najcenniejszych zasobów światowej gospodarki. Decyzja Intela nie jest więc wyłącznie kolejną inwestycją przemysłową. To również potwierdzenie, że Leixlip pozostaje jednym z kluczowych punktów na globalnej mapie produkcji układów scalonych, a Irlandia nadal odgrywa ważną rolę w rozwoju technologii, które będą napędzać gospodarkę przyszłości.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by BoliviaInteligente on Unsplash

