W Stanach Zjednoczonych coraz wyraźniej widać napięcie między polityką imigracyjną a systemem podatkowym. Wielu imigrantów rezygnuje dziś z rozliczania podatków w obawie, że ich dane mogą zostać wykorzystane przez ICE. Obawy te nie są bezpodstawne — IRS udostępnił dane około 47,000 osób, a wnioskowano nawet o dostęp do informacji dotyczących 1.2 miliona podatników.
Szacuje się, że rząd federalny może stracić od 147 do 479 miliardów dolarów w ciągu najbliższej dekady. Już teraz doradcy podatkowi raportują spadki klientów — nawet o około 15%, co oznacza setki osób wycofujących się z systemu. Coraz więcej ludzi przechodzi do gospodarki gotówkowej lub ogranicza swoją aktywność zawodową.
Tymczasem to właśnie ta grupa od lat realnie zasila budżet.
W 2022 roku osoby bez statusu zapłaciły około 96.7 miliarda dolarów podatków, w tym ponad 59 miliardów do budżetu federalnego. W 2023 roku było to około 66 miliardów na poziomie federalnym — często na programy, z których nie mogą korzystać, jak Social Security czy Medicare.
Powstaje wyraźna sprzeczność: prawo wymaga płacenia podatków niezależnie od statusu, ale jednocześnie coraz ściślejsze powiązanie systemu podatkowego z enforcementem imigracyjnym zaczyna zniechęcać do…

