Handel przyciąga 10 proc. Ukraińców zatrudnionych w Polsce. Stawki? 3400 – 4000 zł brutto na umowę o pracę

W sektorze handlowym pracuje ok. 10 proc. Ukraińców zatrudnionych w Polsce tymczasowo. Na jakie stawki mogą liczyć? Wynagrodzenia oscylują w granicach 19-24 zł brutto w przypadku umowy zlecenia oraz 3400 – 4000 zł brutto przy zatrudnieniu na umowę o pracę (w zależności od lokalizacji).

Z danych Grupy Progres wynika, że w 2019 r. na polskim rynku pracy tymczasowej dominowali Ukraińcy – stanowili 51 proc. wszystkich zatrudnionych pracowników. W tym roku sytuacja uległa zmianie – od stycznia do końca sierpnia było ich 38 proc.

O tym jak wygląda praca Ukraińców w sektorze handlu w Polsce i na jakie stawki mogą liczyć rozmawiamy z Katarzyną Balicką, kierownikiem oddziału w Grupie Progres.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jak duże sieci handlowe radzą sobie z obecnie brakiem rąk do pracy?

Katarzyna Balicka: Zatrudnienie cudzoziemców – głównie Ukraińców – jest jednym z częstych rozwiązań stosowanych przez sieci handlowe, które borykają się z problemem braków kadrowych. Obcokrajowcy są delegowani do zadań, które nie wiążą się z bezpośrednią obsługą klienta np. wykładanie towaru. W przypadku, gdy posługują się językiem polskim na poziomie komunikatywnym mogą zająć stanowisko kasjera. Obecnie, z uwagi na obostrzenia związane z COVID-19, sieci handlowe coraz chętniej zlecają zatrudnienie obcokrajowców agencjom pracy. Gwarantują one nie tylko ciągłość zatrudnienia, ale też biorą na siebie obowiązek dopełnienia wielu formalności i zrealizowania działań, które trzeba wykonać, by zatrudnić cudzoziemca legalnie i zgodnie z obostrzeniami, a także uniknąć problemów urzędowych czy prawnych. Konieczne było również podniesienie stawek dla kandydatów, którzy mimo pandemii zdecydują się na emigrację zarobkową do Polski.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jakie przeciętne stawki za pracę oferuje ten sektor?

Katarzyna Balicka: Proponowane stawki są obecnie duże wyższe niż jeszcze kilka miesięcy temu. Podczas pandemii, na pierwszym etapie zamknięcia punktów usługowych, w kraju wybuchła panika związana m.in. z brakiem podstawowych produktów w sklepach. Wtedy pracownicy sieci handlowych byli potrzebni od zaraz. Wymusiło to na pracodawcach podniesienie stawek dla kandydatów gotowych podjąć pracę z dnia na dzień. Obecnie, wynagrodzenia oscylują w granicach 19-24 zł brutto w przypadku umowy zlecenia oraz 3400 – 4000 zł brutto przy zatrudnieniu na umowę o pracę (w zależności od lokalizacji). Oferowane w Polsce zarobki są kilka razy wyższe niż na Ukrainie, dlatego wielu obywateli tego kraju chce pracować nad Wisłą. Od 1 września 2020 r. płaca minimalna na Ukrainie wynosi 5000 hrywien (ok. 685 zł). 

Jaki odsetek Ukraińców w 2019 r. podejmował pracę w sektorze handlu? Jak to wygląda w tym roku?

Katarzyna Balicka: Według naszych danych, w sektorze handlowym pracuje ok. 10 proc. Ukraińców zatrudnionych w Polsce tymczasowo. Osoby tej narodowości w 2019 r. dominowały na polskim rynku pracy tymczasowej – 51 proc. wszystkich zatrudnionych pracowników, 41 proc. Polaków i 8 proc. pracowników pozostałych narodowości. W tym roku jest inaczej – od stycznia do końca sierpnia to Polacy częściej pracowali tymczasowo – 52 proc. wszystkich zatrudnionych, Ukraińcy stanowili 38 proc. tej grupy, a obywatele pozostałych narodowości 10 proc. Spadek liczby pracowników tymczasowych z Ukrainy odnotowaliśmy także w branży handlowej – obecnie jest ich o 33 proc. mniej.

DlaHandlu.pl>>>

Polska-IE: Udostępnij
Płęsno – daleko
Stefanik: Zradykaliz