Gwałtowny wzrost produkcji prądu z wiatru

Rozwijanie produkcji energii elektrycznej pochodzącej z wiatru to strzał w dziesiątkę w Irlandii, a pokazały to wyniki za luty.

Jak wynika z najnowszych danych w lutym tego roku, w kraju udało się wygenerować 53% energii, która pochodziła z turbin wiatrowych, jakie do tej pory ustawiono, a wszystko za sprawą trzech stormów, które przeszły nad Irlandią. Te pomogły napędzać wiatraki, co dało zwiększoną moc produkcyjną.

Jak dodaje się w komunikacie, w kraju do tej pory udało się w okresach miesięcznych wyprodukować maksymalnie 77% prądu pochodzącego z elektrowni wiatrowych, ale nigdy nie było to mniej niż 8%. Jest to jednak wskazówką, że nie można jeszcze polegać na siłach natury, by zabezpieczyć energetycznie wyspę, bo w kraju, nigdy nie może dojść do sytuacji, żeby farmy wiatrowe, osiągały moc poniżej 60%, kiedy Irlandia zrezygnuje z tzw. brudnych źródeł zasilania.

Zmiany widoczne były również na rynku gazowym, bo już w styczniu ilość energii wytworzonej tym nośnikiem energii, spadła z 45 proc. w roku ubiegłym do 28 procent, o czym mówi Gas Networks Ireland. Co ciekawe, pomimo sezonu grzewczego, ilość zużywanego gazu liczonego ogółem spadła w styczniu o 22%, natomiast w lutym o 7% w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2021.

Z węgla w Irlandii w poprzednim miesiącu wyprodukowano 11% energii elektrycznej, a w ostatnich latach wytwarzano jej maksymalnie 22% i minimalnie 5%.

Co istotne, pomimo błędnych wcześniejszych decyzji ministra środowiska Éammona Ryana, iż nie będzie się już budować terminali do odbioru skroplonego gazu ziemnego, a i jego ostatniego sprzeciwu, rząd zaczął rozważać decyzję o budowie przynajmniej jednego dużego terminala gazowego, który wspierać będzie możliwości rozładunkowe kraju. Zwiększona ma być również powierzchnia magazynowa i to niezależnie od opinii ministra środowiska, bo potrzeby w zaopatrzeniu gazowym, o ile nie będą już raczej wzrastać, to muszą być odpowiednio zabezpieczone w ukierunkowaniu na produkcję elektryczności w czasie ze zmniejszoną siłą wiatru.

Irlandia będzie teraz korzystać z dodatkowych dostaw gazu ziemnego z USA i Kataru, na co pozwala umowa Unii Europejskiej, jaka podpisana została w ramach uniezależniania wspólnoty od gazu z Rosji. Podjęta zostanie też decyzja, chociaż są już wstępne ustalenia, że pole gazowe należące do Irlandii, czyli Corrib, które wyeksploatowane będzie za najdalej 20 lat, zmieni swoje przeznaczenie. Pole Corrib ma być wykorzystywane w sytuacjach awaryjnych i utrzymywane w sprawności działania do chwili pełnego zabezpieczenia energetycznego kraju. Dostawy na wysokim poziomie będą więc uruchamiane tylko wtedy, gdy gazu ziemnego w Irlandii będzie brakować. Następnie platforma Corrib zostanie całkowicie wyłączona z eksploatacji.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Koszt wojny może zr
Detaliści chcą odw
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська