Grudniowa inflacja ponownie wyższa

Jak poinformował Irlandzki Bank Centralny, w grudniu 2021 roku, inflacja na wyspie przyspieszyła, więc ceny w sklepach ponownie wzrosły.

Wyższe koszty zakupu nośników energii i paliw, napędzały wzrosty cen detalicznych w grudniu ub. roku, co dało wzrost inflacyjny na poziomie 5,7%. Jak ocenia sytuację były prezes BCI Philip Lane, głównym i trwającym problemem dla irlandzkiej gospodarki jest koszt zakupu energii, więc stał się motorem napędowym wzrostu innych cen. Philip Lane uznał również, iż jest mało prawdopodobne, by w Irlandii, w tym roku doszło do zmiany stóp procentowych, ale nie wykluczył takiej możliwości.

Pandemiczny cykl inflacji”, jak stwierdził Lane, dał obecnie najwyższą irlandzką inflację od 21 lat, a jest też całkiem prawdopodobne, że na tym się nie skończy. Wskazuje na to tempo wzrostów, więc szybko rosnące ceny, które nie straciły swojej dynamiki wzrostu.

Dodatkowym czynnikiem wzrostu inflacji będzie w najbliższych miesiącach presja wywołana brexitem, ale i stale pozrywane łańcuchy dostaw, co też będzie powodem do ponoszenia cen surowców, półproduktów i wyrobów gotowych. Philip Lane nie spodziewa się, by nastąpił w pierwszym półroczu 2022 roku jakiś istotny zwrot, chociaż jest zdania, że tegoroczna inflacja, zacznie się zmniejszać.

Zanim jednak do tego dojdzie, koszty wzrostów, przerzucane będą na konsumentów, czyli będziemy odczuwać stałe podnoszenie cen.

*

To teraz tak, po pierwsze, to znowu ja miałem rację, że w grudniu 2021, inflacja ponownie wzrośnie, a moi krytycy, mogą teraz tylko zgrzytać zębami. Po drugie, za chwilę dowiemy się o inflacji całorocznej, a tę oceniłem w jednej z audycji Studio 37 Radia Wnet na ogólną ok. 5,5%, co było oceną zachowawczą, bo spodziewam się jej na poziomie ok. 6%. Miałem też rację, kiedy powiedziałem, także publicznie, bo w radiu, że wzrostów cen możemy oczekiwać także w pierwszej połowie 2022 roku, a inflacja początkowa, będzie taka sama, jak z końcówki ubiegłego roku.

Nie spodziewam się również, że odczekamy się w tym roku, liczonym ogółem, aby ceny spadły w Irlandii w sposób wyraźny, gdyż absolutnie, nie wskazuje na to sytuacja polityczno-ekonomiczna. Dramatem dla Republiki będzie natomiast, gdyby Wielka Brytania uruchomiła Artykuł 16. umowy brexitowej, albowiem wtedy, zamknięta zostanie granica z Irlandią Północną, więc Południe, odcięte zostanie od dostawców i odbiorców, a przecież, import z Północy, zwiększył się na kierunku do Republiki w 2021 roku o 100%.

Kryzys ekonomiczny, który określam mianem „bezdennie głęboki”, jest w Republice Irlandii całkiem realny, jeżeli sprawy, przede wszystkim brytyjskie, ale nie tylko one, potoczą się dla Hiberni źle.

Jeżeli miałbym mówić o rozpoczętych właśnie 12 miesiącach 2022 roku, to nie spodziewam się, aby sytuacja ekonomiczna gospodarstw domowych, zdążała w dobrym kierunku, więc jeszcze więcej osób, nie tylko Polaków, chociaż migrantów ekonomicznych, zacznie rozważać powrót na łono swoich ojczyzn. Tu powodami będą nienadążające za podwyżkami czynszów i cenami w sklepach oraz nośnikami energii, wzrosty wynagrodzeń, które wymuszą działania, by domowe budżety, przynajmniej się równoważyły. O ile nie będzie to możliwe, cóż…

Bogdan Feręc

Źr. gł.: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Ryanair zamyka bazę
Rosnąca inflacja na
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська