Podczas sesji Rady Miasta Stołecznego Warszawy nie zabrakło emocji. Radne Prawa i Sprawiedliwości ostro skrytykowały sposób, w jaki władze stolicy odpowiadają na pytania dotyczące afery wokół Szpitala Południowego. Ich zdaniem mieszkańcy nadal nie otrzymali najważniejszych wyjaśnień.
W tym artykule:
https://share.transistor.fm/e/29000990#?secret=6ITuxhartK
Mieszkańcy chcieli wyjaśnień
Jednym z głównych tematów sesji Rady Miasta Warszawy była sprawa Szpitala Południowego. Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości mieszkańcy oczekiwali konkretnych odpowiedzi, jednak ich nie otrzymali.
– Na razie to, co się dzieje na Radzie Miasta, jest po prostu żenujące. Pan prezydent nie szanuje warszawiaków i nas – mówi radna Pragi-Południe Justyna Kierył.
Jak podkreślała, część zainteresowanych osób miała problem z udziałem w obradach. Według niej można było zorganizować sesję w większej przestrzeni, aby umożliwić obecność wszystkim mieszkańcom zainteresowanym sprawą.Uciszyć sygnalistę? Dziennikarka o Szpitalu Południowym: „Skandaliczna i bezczelna manipulacja mediów”– Pani redaktor z TVP Info nie powiedziała widzom prawdy o tym, dlaczego lekarz nie chciał zeznawać – alarmuje publicyst…
Krytyka wystąpień władz miasta
Radne zwracały uwagę, że podczas obrad zabrakło konkretnych informacji dotyczących samej afery.
– Przez blisko godzinę czytano regulaminy SOR-u i triażu, a tak naprawdę niczego nie dowiedzieliśmy się w kwestii tej afery – wskazuje Justyna Kierył.
Podobnego zdania była radna Ochoty Małgorzata Żuk. Jak zaznaczyła, sprawa budzi ogromne emocje nie tylko wśród mieszkańców stolicy.
– Sprawa Szpitala Południowego jest oburzająca i myślę, że oburza nie tylko warszawiaków, ale także Polaków – mówi.Machulski o aferze Szpitala Południowego: „Cały aparat państwa ruszył do dyskredytowania świadka”Afera wokół Szpitala Południowego staje się jednym z najgorętszych tematów politycznych ostatnich dni. Wojciech Machulsk…
Pytania o odpowiedzialność
Według radnych kluczowe pozostają pytania o przyczyny zdarzeń oraz odpowiedzialność za całą sytuację.
– Mieszkańcy chcieliby usłyszeć wyjaśnienia, co się stało, dlaczego i kto przede wszystkim jest winny tej sytuacji – podkreśla Małgorzata Żuk.
Radna zaznacza również, że miasto powinno aktywnie współpracować ze służbami prowadzącymi postępowania wyjaśniające.

