Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Globalny paraliż podażowy napędza rekordowe notowania surowca na światowych rynkach

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sytuacja na międzynarodowych rynkach energetycznych osiągnęła w środę punkt krytyczny, gdy ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły w odpowiedzi na sygnały o przedłużeniu amerykańskiej blokady irańskich portów. Zdarzenie to pogłębiło bezprecedensowy szok podażowy, który od dłuższego czasu destabilizuje globalną gospodarkę.

Notowania ropy typu Brent przekroczyły barierę 117 dolarów za baryłkę, natomiast amerykańska ropa West Texas Intermediate ustabilizowała się na poziomie około 105 dolarów za baryłkę. Te kwoty odzwierciedlają najwyższe poziomy cenowe odnotowane od początku obecnego konfliktu, co budzi powszechne obawy o dalszą eskalację kosztów energii.

Decyzje polityczne, co warto przypomnieć, a podejmowane w Waszyngtonie, wpływają bezpośrednio na dynamikę giełdową. Prezydent Donald Trump polecił swoim współpracownikom przygotowanie strategii na wypadek długotrwałej blokady morskiej. Z analiz przedstawionych przez administrację wynika, że utrzymanie izolacji irańskich portów jest uznawane za rozwiązanie niosące mniejsze ryzyko dla interesów Stanów Zjednoczonych niż powrót do otwartych działań zbrojnych lub wycofanie się z napiętej sytuacji bez uzyskania konkretnych gwarancji dotyczących ograniczenia irańskiego programu nuklearnego. Takie stanowisko rządu USA spowodowało, że inwestorzy porzucili nadzieje na szybkie rozwiązanie kryzysu, co z kolei skierowało całą uwagę sektora na amerykańskie zdolności wydobywcze i eksportowe.

Kluczowym czynnikiem stymulującym gwałtowny wzrost cen były oficjalne dane rządu Stanów Zjednoczonych opublikowane w środę, które wykazały drastyczny spadek zapasów ropy naftowej oraz wszystkich kluczowych produktów rafinowanych. Jednocześnie odnotowano rekordowy poziom eksportu surowca z USA, przekraczający 6 milionów baryłek dziennie, co wynika bezpośrednio z ogromnego zapotrzebowania zagranicznego w obliczu niedoborów na Bliskim Wschodzie. Donald Trump w trakcie ostatnich spotkań opowiedział się za dalszym zaostrzaniem restrykcji gospodarczych wobec Iranu, uznając, że blokada jest bezpieczniejszą metodą nacisku niż inne dostępne opcje militarne.

Obecnie rynek znajduje się w stanie zawieszenia, ponieważ obie strony konfliktu trwają w impasie dotyczącym rozmów pokojowych. Od końca lutego przepływy surowców energetycznych z Zatoki Perskiej są niemal całkowicie wstrzymane, co przekłada się na drastyczne podwyżki cen benzyny, oleju napędowego oraz paliwa lotniczego na całym świecie. Eksperci wskazują, że brak konkretnego planu zakończenia blokady lub ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz będzie skutkować dalszą presją wzrostową na ceny.

Iran kategorycznie odmawia wznowienia negocjacji do czasu zniesienia amerykańskich ograniczeń morskich, co prowadzi do szybkiego wyczerpywania się irańskich zdolności magazynowych i wymusza ograniczenie wydobycia w tym kraju.

Dodatkowe napięcia generują działania Departamentu Skarbu USA, który zwiększa presję na podmioty współpracujące z Iranem. Ostrzeżenia o sankcjach zostały skierowane między innymi w stronę chińskich rafinerii w prowincji Szantung. Wprowadzono ponadto rygorystyczne wytyczne dotyczące opłat, których Teheran domaga się od statków próbujących pokonać Cieśninę Ormuz.

Sytuację komplikuje również ogłoszone niedawno wystąpienie Zjednoczonych Emiratów Arabskich z organizacji OPEC. Przedstawiciele tego państwa argumentują, że obecny niedobór surowca wymaga większej elastyczności w reagowaniu na potrzeby rynku, co jest trudne do osiągnięcia w ramach dotychczasowych struktur współpracy.

Wszystkie te elementy składają się natomiast na obraz głębokiego kryzysu, w którym globalna gospodarka musi mierzyć się z ekstremalnie wysokimi kosztami surowców przy jednoczesnym braku perspektyw na szybkie przywrócenie stabilności dostaw.

Bogdan Feręc

Źr. Bloomberg

Photo by David Thielen on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version