Na Oceanie Spokojnym powstała ogromna strefa wyjątkowo ciepłych wód, rozciągająca się na dystansie około 5 tysięcy mil – od Mikronezji aż po wybrzeża Kalifornii. Temperatury w tym obszarze są wyższe od normy o 6 do 8 stopni, co przyciąga uwagę naukowców badających klimat.
Rekordowe zjawisko na skalę globalną
Klimatolog Daniel Swain ocenił, że obecna morska fala ciepłych wód ma charakter wyjątkowy i bije dotychczasowe rekordy. Zjawisko to jest obecnie największą tego typu anomalią na świecie i według prognoz może rozszerzyć się do końca lata na całe wybrzeże Ameryki Północnej nad Pacyfikiem.
Związek z El Niño i wcześniejszymi anomaliami
Powstanie gorącej strefy w oceanie wiązane jest z rozwijającym się zjawiskiem El Niño. Jednocześnie następuje ono po okresie rekordowo wysokich temperatur i wyjątkowo niskich opadów śniegu w zachodnich regionach Stanów Zjednoczonych na początku roku. Te czynniki mogą wzajemnie się wzmacniać, wpływając na pogodę w nadchodzących miesiącach.
Zmienne warunki pogodowe na początku sezonu
W najbliższych tygodniach zachodnia część USA będzie doświadczać niestabilnych warunków pogodowych oraz wahań temperatur. Wynika to z nasilenia subtropikalnego prądu strumieniowego, który przyniesie także pewne ilości wilgoci do przesuszonych regionów śródlądowych.
Gorące noce i wzrost wilgotności latem
Wraz z nadejściem lata wpływ morskiej fali ciepłych wód stanie się bardziej odczuwalny. Prognozuje się wzrost temperatur nocnych, co ograniczy ulgę po upalnych dniach. Możliwy jest także wzrost wilgotności powietrza, szczególnie w rejonach…
Pełny tekst na stronie Deon24>>>
Photo by frank mckenna on Unsplash

