Gastronomia w kraju przygotowuje się do otwarcia

Właściciele kawiarni, restauracji i barów zaczęli już myśleć o ponownym otwarciu, co zapowiedziano na 7 czerwca, więc czynią też przygotowania, by odpowiednio przyjąć klientów.

Wiadomo przecież, że ważnym czynnikiem na wyspie jest pogoda, a tę swobodnie możemy nazwać kapryśną, więc trzeba z irlandzką aurą po trosze walczyć, żeby klienci, zechcieli wstąpić do restauracji na obiad, kiedy te otwarte będą na wolnym powietrzu.

Właściciele wszelkich punktów gastronomicznych rozpoczęli już budowę specjalnych wiat, które osłaniać mają przed letnim wiatrem i opadami deszczu, ale niektórzy posunęli się jeszcze dalej, bo udało im się wynegocjować z władzami miejskimi zwiększenie powierzchni, na której mogą ustawiać swoje ogródki i tam stają ogromne namioty.

Koszt takich dochodzi niekiedy do 25 000 €, więc przygotowują się na całego, ale tu należy zaznaczyć, iż są to najczęściej duże, renomowane restauracje i puby, bo i one oczekują ponownego otwarcia.

Mniejsze firmy posiłkują się osłonami znacznie tańszymi, a niekiedy zwykłymi parasolami, jakie do tej pory widywane były w kawiarnianych ogródkach. To nie wszystko, bo stawiane są też plastikowo-szklane pagody, a nawet inwestuje się w stałe elementy architektury gastronomicznej, więc specjalne boksy i ogródki z rozsuwanymi dachami.

W tym zakresie, jak dodają zrzeszenia reprezentujące świat gastronomii i pubów w Irlandii, inwencja właścicieli lokali poszła bardzo daleko, więc już wkrótce, w kraju pojawi się różnorodność i duża ilość osłon, która chronić będzie klientów przed pogodą. Ważne jest, iż niektóre z tych miejsc mogą działać wielosezonowo, gdyż przygotowywane są w taki sposób, by chroniły także przed chłodem i są tam wyznaczane miejsca na promienniki ciepła.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Ważne głosowanie o
Gabinetowi nie uda s
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian