Firmy mogą być pozwane za pytania o szczepienie

Pracodawcy muszą mieć pełną jasność, czy mogą pytać wracających do pracy o szczepienie, powiedział prawnik Richard Goran, specjalizujący się prawie o zatrudnieniu.

Wg Gorana, obecnie w przepisach i protokołach mówiących o powrocie do zakładów pracy, panuje „kompletny i zupełny bałagan”, a pracodawcy nie są w stanie określić, czy mogą pytać swoich pracowników, czy poddali się szczepieniu przeciwko Covid-19, czy też nie. Potrzebne są w tej sprawie także jasne wytyczne, w jaki sposób może się to odbywać, kto dysponować będzie ewentualnie taką wiedzą i co może z nią zrobić? Jak dodał Richard Goran, o ile rząd, nie określi precyzyjnie zakresu uprawnień, jakie w tej kwestii mieć będą lub powinni mieć właściciele i zarządzający przedsiębiorstwami, może to pociągnąć konsekwencje dla zakładów pracy, ponieważ pracownicy, mają obecnie pełne prawo do odmowy udzielenia informacji związanych ze stanem zdrowia.

Jednak o ile przyjrzeć się Protokołowi Bezpiecznej Pracy, a ten opublikował w początkach tego roku Leo Varadkar, pracodawca ma prawo przesunąć osobę zatrudnioną do innych zadań, jeżeli nie zostanie zaszczepiona. Tu powstaje jednak dylemat prawny, bo nie określono, na jakiej podstawie, firma może zażądać przedstawienia świadectwa szczepienia przeciwko Covid-19, gdyż wnika to w sferę pytań o stan zdrowia.

Problemów z tego tytułu jest znacznie więcej, bo niezaszczepiony pracownik, a tak twierdzi Urząd ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa (HSA), w zakładzie pracy, powinien utrzymać dystans 2 metrów od innych zatrudnionych.

Kolejna opinia pochodzi z biura Komisarza ds. Ochrony Danych Osobowych, a szefostwo tej instytucji stwierdza, iż firmy i ich właściciele lub osoby działające w ich imieniu, nie mogą pytać pracowników o stan zaszczepienia, więc na tej podstawie, nie mogą określić, czy pracownik może być potencjalnym zagrożeniem dla innych osób, a i nie mogą go przenieść w inne, odizolowane miejsce, gdyż zabraniają tego przepisy o zachowaniu tajemnicy danych poufnych, niejawnych i dotykających sfery prywatności.

Jak widać na podstawie tych opinii, nikt nie jest obecnie w stanie określić, czy pracodawcy mają możliwość dowiadywania się od pracowników, czy podana została im szczepionka Covid-19, jak i nie można określić, czy pracownik, powinien być odseparowany od innych pracowników. Obecnie, co powiedział członek irlandzkiej palestry, przepisy mają iść w kierunku osobistej odpowiedzialności pracowników, bo pojawiała się taka propozycja, ale daleka jest ona od założeń rządowych, które mówią o nadzorowaniu ilości zakażeń, a także utrzymywaniu w ryzach pandemii.

Wytyczne powinny pojawić się wraz z publikacją rządu nowych zaleceń w kwestii znoszenia ograniczeń, czyli do początku przyszłego tygodnia, co pozwoli pracodawcom, na odpowiednie postępowanie z powracającymi do pracy osobami. W innym przypadku, niejasności, mogą być przyczyną wielu nieporozumień i zatargów w miejscu pracy, co w konsekwencji kończyć się może na salach sądowych.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Sinn Féin pyta mło
PE zachęca do odwie
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian