Jacek Bartosiak ma rację, ale rację niepełną. Jego wypowiedź, że nawet zniesienie pańszczyzny zawdzięczamy zaborcom, jest taką częściową prawdą. I Rzeczpospolita od roku 1700 nie mogła się sama zreformować, ponieważ o jej polityce wewnętrznej decydowali obcy. Tak jak teraz.
Rzuciło się wielu na dr Bartosiaka za wywiad w Kanale ZERO to. Za to, że tak kala polskie gniazdo, że my sami z siebie niczego nie potrafimy, zwłaszcza sobą zarządzać. Oto najbardziej mrożący „patriotów” fragment.
Większość najważniejszych reform w historii Polski, które utrzymywały nas z grubsza w rozwoju społeczno-ekonomicznym Europy, wykonywali za nas obcy.
Tymczasem ja będę bronił Jacka Bartosiaka. To nie jego wina, że jest doktorem. Ktoś przecież musiał mu ten tytuł naukowy klepnąć, jak słynnej profesor z Wrocławia. Dzisiaj każdy idiota może być doktorem, powiedział kiedyś pewien doktor;)
Co myślę o Jacku Bartosiaku, pisałem parę lat temu na portalu Radia Wnet. Rzuciło się za to na mnie paru jego wyznawców, niesłusznie. Nie potępiłem przecież Doktora za rzeczy rozsądne, jakie zawarł w swojej pracy, ale za ewidentne bzdury, których mógłby uniknąć, gdyby miał w sobie odrobinę pokory.
Na czy polegał problem w roku 2020 i na czym polega teraz? Jacek Bartosiak nie rozumie procesu społecznego, nie rozumie zmiany. Dla niego świat układa się jak w grze planszowej, ma ograniczony zasób elementów. Nie zakłada nawet powstania siły, która wywróci jego statyczno-kinetyczny świat, jak wściekły gracz planszę.
Jacek Bartosiak ma zatem rację, jak 6 lat temu, ale rację niepełną. Jego wypowiedź, że nawet zniesienie pańszczyzny zawdzięczamy zaborcom, jest taką częściową prawdą. I Rzeczpospolita od roku 1700 nie mogła się sama zreformować, ponieważ o jej polityce wewnętrznej decydowali obcy. To oni zainteresowani byli tym, żeby Polska była państwem słabym, wewnętrznie podzielonym (co finansowali), niezdolnym do rozwoju – jak dziś. Reformy przeprowadzili wtedy, gdy już polski potencjał włączyli do zasobów własnych.
Wrzask pisowców, że Jacek Bartosiak to jaskółcze jajo na prawicy, jest nieporozumieniem. PiS zmarnował 8 lat swoich rządów nie na reformę państwa, ale na głupie gierki przybliżające upadek Polski. Nasz największy strateg Jarosław Kaczyński chciał nawet ograć Niemców, biorąc od nich pieniądze. Donald Tusk twórczo w tym teraz pomaga, jak robił już w latach 2007-2015.
Jacek Bartosiak powinien koniecznie zaprosić do współpracy historyka ustroju państwowego i społecznego (w I Rzeczpospolitej to prawie to samo), jak zaprosił kiedyś Antoniego Opalińskiego, który mu wyjaśnił co to takiego Brama Smoleńska.
Dzięki temu przestanie wygadywać wyrwane z kontekstu Polski bzdury, a może nawet zrozumie jej dzieje i to, że tylko powrót do ustroju I Rzeczpospolitej zapewni Polsce samodzielny rozwój. V Rzeczpospolita (po takiej zmianie) będzie nowoczesnym i zamożnym państwem, jak dziś USA.
„Okienko dziejowe”, Panie Jacku, zawdzięczamy nie Chinom i Niemcom, ale Ameryce;)
Jan Azja Kowalski

