Fala bankructw właśnie nadchodzi

Kryzys wywołany koronawirusem właśnie zaczyna ujawniać się w pełnej swojej postaci, a dzieje się tak w firmach, które ponownie się otworzyły.

Wielu przedsiębiorców zgłasza, że o ile udało się im uruchomić ich firmy po trzymiesięcznej i dłuższej przerwie, to rynek na tyle się zmienił, iż nie są w stanie osiągnąć dochodów na poziomie, który pozwoli na opłacenie czynszu, podatków i pracowników. Do tego wszystkiego dołączył jeszcze jeden problem, gdyż firmy ubezpieczeniowe, które już wcześniej podniosły stawki ubezpieczeń, kolejny raz zapowiadają ich wzrost, więc będzie to dodatkowe obciążenie.

Najwięcej problemów widać obecnie w sektorze usług rozrywkowych, więc parki linowe, atrakcje związane z aktywnością ruchową zostały postawione pod ścianą, co oznacza, że kończące się umowy, nie mogą być kontynuowane w formie, w jakiej były przed wybuchem pandemii.

Na tym nie koniec, gdyż podwyżek ubezpieczeń spodziewać się może większość przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność związaną z obecnością w ich firmach klientów, czyli także sklepy, kawiarnie, restauracje, puby i hotele, bo i dla tych biznesów stawki ubezpieczeń prawdopodobnie będą rosnąć.

W niektórych przypadkach, a wniosek wysnuty został na podstawie podwyżek, jakie dotknęły właśnie przedsiębiorców z Wielkiej Brytanii, gdzie także działają firmy ubezpieczeniowe obecne w Irlandii, stawki ubezpieczeń wzrosły o 250%, co wywołało falę upadłości związanych z brakiem ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej.

Czy tak stanie się też w Irlandii? O ile irlandzki rząd nie porozumie się z ubezpieczycielami, to tak, a w konsekwencji, doprowadzi to do głębokiego załamania gospodarczego, bo mniejsza ilość firm, to znacznie niższe wpływy do budżetu, a i więcej bezrobotnych.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
W środę Irlandia m
Jest duże prawdopod
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish