Everybody lies?

Jakoś ostatnio pomyślałem, że mógłbym zmienić pracę, bo chociaż z mojej obecnej jestem całkiem zadowolony, to zaczyna mnie nudzić.

Przygotowałem więc CV, ale coś mi w nim nie pasowało, więc zacząłem zmieniać, by podnieść atrakcyjność dokumentu. Kiedy zakończyłem poprawki i przeczytałem odnowione curriculum vitae, to okazało się, że słowa prawdy to nawet ja tam nie znajdę.

Trudno, trzeba się zareklamować, więc niech tak zostanie.

Po kilku godzinach dopadły mnie jednak wyrzuty, czyli okazało się, że mam coś takiego jak sumienie i wziąłem się do kolejnych poprawek, ale zbyt dosłownie potraktowałem swoje obawy, więc przegiąłem w drugą stronę.

Gdyby jednak miało tak pozostać, to z mojego CV wynika, że jestem leniwy, niekoleżeński, mało kiedy cokolwiek mi się chce, najchętniej przychodziłbym do pracy we wtorki, czwartki i soboty w godzinach popołudniowych, a i żeby szef mi nie mówił, co mam zrobić.

Trochę słabo to wygląda, czyli chyba jeszcze pomyślę, jak ma wyglądać „oficjalna” droga mojej byłej kariery zawodowej oraz atuty z nią związane, a i gdzie akurat mógłbym znaleźć zajęcie, które będzie mi odpowiadać.

Na koniec tylko jedno, bo może komuś moja szczerość przypadnie do gustu i da mi jakąś robotę, z małą ilością zajęć, ale za to dobrze płatną?

Bogdan Feręc

Numer kontaktowy: 089 960 5618

Znajdź nas:

Jajka za 44 mln euro
Kobiety z Irlandii c
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn