Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Europa spogląda na Wschód. Czy europejski Zachód zaczyna przepraszać się z Chinami?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zmieniający się układ sił w światowej polityce i gospodarce powoduje, że Europa coraz wyraźniej szuka nowych punktów oparcia. W sytuacji rosnącej niepewności w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi wiele państw zachodnich zaczyna ponownie otwierać się na współpracę z Chinami, więc oficjalnie jeszcze drugą co do wielkości gospodarką świata. W praktyce wygląda to jak powolne polityczne „przepraszanie się” z Pekinem, późne, ale dla wielu rządów najwyraźniej konieczne.

Utrata stabilnego dostępu do rynku i wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, a wynikające z ceł oraz nieprzewidywalnej polityki administracji Donalda Trumpa zmusiła europejskich sojuszników do poszukiwania nowych kierunków współpracy gospodarczej. W tej sytuacji Chiny stały się strategicznym wyborem, a dla Pekinu jest to okazja do budowania wizerunku stabilnego i przewidywalnego partnera.

W ostatnich miesiącach doszło do serii wizyt zachodnich przywódców w Chinach. Do Pekinu udali się liderzy Kanady, Francji, Finlandii, Irlandii, a ostatnio także Wielkiej Brytanii, a w Chinach pojawi się z wizytą kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Dla wielu z tych państw są to pierwsze wizyty na tak wysokim szczeblu po latach przerwy. Ich głównym celem jest odbudowa partnerstwa gospodarczego z Chinami oraz ożywienie relacji w warunkach spadającego zaufania strategicznego wobec Stanów Zjednoczonych. Premier Kanady Mark Carney podczas wizyty w Pekinie ogłosił powstanie „nowego partnerstwa strategicznego” z Chinami oraz zapowiedział działania mające na celu usunięcie barier handlowych i obniżenie taryf. Z kolei premier Finlandii Petteri Orpo zapowiedział zwiększenie dwustronnej wymiany handlowej i inwestycji.

Szczególnie symboliczne znaczenie miała wizyta brytyjskiego premiera Keira Starmera, który pod koniec stycznia zakończył czterodniową wizytę w Chinach – pierwszą wizytę brytyjskiego premiera od ośmiu lat. Starmer spotkał się z prezydentem Xi Jinpingiem, premierem Li Keqiangiem oraz przewodniczącym parlamentu Zhao Leji. Podkreślił, że relacje z Chinami powinny być „bardziej wyrafinowane”, a różnice nie powinny dominować w dialogu między państwami. Jednocześnie zapowiedział poruszanie tematów trudnych dla Pekinu, pod presją krytyków w kraju. Starmer wskazał także na ogromny potencjał współpracy gospodarczej, przypominając, że Chiny, razem z Hongkongiem, są trzecim największym partnerem handlowym Wielkiej Brytanii po Stanach Zjednoczonych i Niemczech.

Kluczowym tłem dla tej zmiany podejścia jest polityka międzynarodowa po ponownym objęciu sterów USA przez Donalda Trumpa. Nieprzewidywalna polityka handlowa i bezpieczeństwa USA oraz naciski na europejskich sojuszników, by w większym stopniu finansowali własną obronę, zwiększyły niepewność wśród państw zachodnich. W nowej strategii bezpieczeństwa Waszyngton jasno wskazuje, że Europa powinna przejąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. W tej sytuacji wiele państw zachodnich stara się dywersyfikować relacje gospodarcze i strategiczne, ograniczając zależność od Stanów Zjednoczonych. Chiny jawią się więc jako partner oferujący korzyści zarówno ekonomiczne, jak i polityczne.

Dla Pekinu zacieśnianie relacji z Europą ma znaczenie znacznie wykraczające poza handel. Chiny widzą w tym szansę na wzmocnienie swojej pozycji geopolitycznej oraz budowę reputacji kraju stabilnego, przewidywalnego i otwartego na współpracę wielostronną. Pekin podkreśla przy tym znaczenie otwarcia rynków, zielonego wzrostu gospodarczego i innowacji technologicznych.

Jednocześnie rosnąca integracja łańcuchów dostaw, rynków i przepływów kapitału między Zachodem a Chinami może w dłuższej perspektywie zwiększyć siłę negocjacyjną Pekinu. Zacieśnianie relacji gospodarczych oznacza bowiem nie tylko zyski ekonomiczne, ale również budowanie wpływów politycznych. Z punktu widzenia Chin szczególnie istotne jest to, że poprawa relacji z Europą może osłabić jedność zachodniego bloku pod przewodnictwem USA. Napięcia w NATO i rosnące różnice interesów między Stanami Zjednoczonymi a Europą tworzą dla Pekinu korzystniejsze warunki prowadzenia własnej polityki.

Nie oznacza to jednak pełnej harmonii interesów. Europa pozostaje ostrożna w kwestiach bezpieczeństwa technologicznego oraz ryzyka nadmiernej zależności od chińskiej produkcji. Współpraca w obszarach zaawansowanych technologii czy modernizacji chińskiej gospodarki może budzić sprzeciw części państw europejskich.

Europa nie zmienia nagle kursu – raczej ostrożnie koryguje kierunek. Jednak coraz częstsze wizyty dyplomatyczne i rosnąca gotowość do dialogu pokazują, że Zachód zaczyna traktować relacje z Chinami bardziej pragmatycznie. W świecie, w którym globalne sojusze stają się mniej przewidywalne, nawet dawni rywale potrafią znów usiąść przy jednym stole, zwłaszcza gdy stawką jest gospodarka, bezpieczeństwo i przyszła równowaga sił.

*

To teraz do osób, szczególnie słuchaczy z Polski, którzy mieszali mnie ze słownym błotem, kiedy w Radiu Wnet powiedziałem, że naszej ojczyźnie potrzebne jest rozwinięcie Lądowego Jedwabnego Szlaku z Pekinu do mojej rodzinnej Łodzi. Do tego przejechano się po mnie, kiedy uznałem, że Centralny Port Komunikacyjny – w starej wersji, jest nam potrzebny ze względów wymiany towarowej. Jak się okazuje, gdy państwa Europy Zachodniej zaczynają wracać do stosunków handlowych z Chinami, transport nie będzie się odbywał przez Polskę, a tylko dlatego, że nie mamy infrastruktury. Oznacza to, że znowu nasza ojczyzna zostanie pominięta w dzieleniu finansowych zysków, a moglibyśmy zarabiać wyłącznie na tranzycie towarów.

Ja rozumiem, że moje tezy czasami mogą wydawać się oderwane od rzeczywistości, ale wystarczy uzbroić się w informacje i cierpliwość, aby ponownie powiedzieć, że ten mieszkaniec Zielonej Wyspy, znowu miał rację. Czy mnie to cieszy? Nie, bo wolałbym, żeby od czasu do czasu posłuchać tego, co mówię, w czasie rzeczywistym. Wtedy wszystkim wyjdzie to na dobre.

Bogdan Feręc

Źr. Info Brics

Photo by Jeslyn Xie on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version