Europa wysyła coraz wyraźniejszy sygnał, że jest gotowa aktywnie wesprzeć wysiłki zmierzające do zakończenia wojny w Ukrainie. Przywódcy Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji zadeklarowali poparcie dla propozycji rozpoczęcia bezpośrednich rozmów między prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Według europejskich liderów droga do pokoju powinna prowadzić przez dyplomację, a Europa ma odegrać w tym procesie istotną rolę.
Wspólne stanowisko zostało przedstawione po spotkaniu premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, kanclerza Niemiec Friedricha Merza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona z Wołodymyrem Zełenskim na Downing Street. Liderzy państw tworzących nieformalną koalicję bezpieczeństwa E3 podkreślili, że popierają apel ukraińskiego prezydenta o zakończenie wojny drogą negocjacji oraz jego propozycję bezpośredniego dialogu z Władimirem Putinem przy aktywnym zaangażowaniu zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i Europy.
W oświadczeniu wydanym po rozmowach przywódcy wyrazili uznanie dla inicjatywy Zełenskiego, który w otwartym liście do rosyjskiego prezydenta zaproponował osobiste spotkanie poświęcone zakończeniu trwającej już piąty rok wojny. Propozycja została jednak odrzucona przez Kreml. Putin stwierdził, że nie uważa oferty za szczerą i obecnie nie dostrzega podstaw do takiego spotkania.
Mimo tego europejskie stolice nie rezygnują z prób ożywienia procesu dyplomatycznego. Według uczestników londyńskich rozmów pierwszym krokiem na drodze do trwałego porozumienia powinno być natychmiastowe i całkowite zawieszenie broni. Następnie punktem wyjścia do negocjacji miałaby stać się obecna linia frontu. Europejscy przywódcy wskazują również na konieczność zapewnienia Ukrainie prawnie wiążących gwarancji bezpieczeństwa, w tym możliwości rozmieszczenia międzynarodowych sił stabilizacyjnych. Jednocześnie podkreślono, że zamrożone rosyjskie aktywa powinny pozostać niedostępne do czasu wypłacenia przez Moskwę rekompensat za szkody wyrządzone podczas wojny. Zdaniem sygnatariuszy oświadczenia przyszłe porozumienie pokojowe musi również uwzględniać bezpieczeństwo całej Europy.
Sam Zełenski poinformował, że podczas rozmów z liderami E3 omawiano możliwe sposoby przywrócenia skutecznej dyplomacji oraz zakres zaangażowania Europy w proces pokojowy. Ukraiński prezydent argumentował wcześniej, że zarówno Rosja, jak i Ukraina ponoszą coraz większe koszty przedłużającego się konfliktu, a obecna sytuacja stwarza przestrzeń do poszukiwania politycznego rozwiązania.
Nie oznacza to jednak przełomu. Władimir Putin nadal prezentuje twarde stanowisko wobec wojny, choć podczas niedawnego spotkania z międzynarodowymi mediami przyznał, że propozycje pokojowe prezydenta USA Donalda Trumpa mogłyby doprowadzić do zakończenia walk, jeśli Kijów byłby gotowy na kompromis.
Mimo utrzymujących się różnic stanowisk, deklaracje przywódców Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji pokazują, że Europa coraz wyraźniej przygotowuje się, albo chciałaby odegrać jakąś rolę jednego z głównych architektów przyszłego porozumienia pokojowego. Choć droga do zakończenia wojny pozostaje długa i pełna przeszkód, europejskie stolice sygnalizują gotowość do aktywnego uczestnictwa w negocjacjach, które mogłyby otworzyć drogę do trwałego pokoju na kontynencie.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Yurii Khomitskyi on Unsplash

