Ekonomista rekomenduje zmianę systemu dopłat do wynagrodzeń pracowniczych

Główny ekonomista w firmie konsultingowej Davy Conall Mac Coille powiedział, że obecnie należy zmienić system dopłat do wynagrodzeń pracowniczych „Temporary Wage Subsidy Scheme”.

O ile w czasie pandemii i w początkach odmrażania gospodarki był on bardzo potrzebny, aby ułatwić uruchamianie firm i przywracanie pracowników do pracy, obecnie należałoby go ukierunkować, przede wszystkim na branże, które ucierpiały najbardziej. Sam program, jako wsparcie dla firm, jest potrzebny, ale nie może być wykorzystywany przez wszystkich, gdyż niektóre sektory w gospodarce, mają się całkiem dobrze.

Conall Mac Coille:

– Jeśli chodzi o program tymczasowych dopłat do wynagrodzeń, chodziło o to, by utrzymać pracowników w powiązaniu z ich poprzednim miejscem zatrudnienia, więc kiedy firma otworzy się ponownie, może to zrobić w znacznie łatwiejszy sposób i oczywiście pobierać dopłaty, w celu ochrony dochodów ludzi. Myślę, że gdy gospodarka zaczyna się otwierać…, nie byłoby właściwe, aby ten schemat nadal istniał, ale proces jego likwidacji, powinien być stopniowy. W mojej ocenie jest bardzo mało powodów, dla których powinniśmy płacić te wynagrodzenia firmom, które są rentowne.

Ekonomista wypowiedział się też w sprawie zasiłków pandemicznych, a te uważa za niewspółmierne, przynajmniej w części dotyczącej pracowników niepełnoetatowych.

Conall Mac Coille:

– Jest bardzo mały powód, dla którego powinniśmy dawać pracownikom zatrudnionym w niepełnym wymiarze godzin, którzy pracują tylko jedną lub dwie godziny tygodniowo, 203 € lub 350 €. Myślę, że możemy przynajmniej upewnić się, że jest on ukierunkowany i nie jest skierowany do pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, którzy mogą mieszkać w domu z rodzicami, ale pomoc powinna skierowana zostać do gospodarstw domowych, które mają trudności z płaceniem rachunków. Wszyscy opowiadamy się za wspieraniem ludzi w tym trudnym okresie, ale niestety celowanie w te płatności w tym przypadku zbyt często staje się niesprawiedliwe, jako po prostu ukierunkowanie na bezrobotnych, którzy byli nisko opłacani. Nie o to chodzi. Chodzi natomiast o to, aby dać pieniądze ludziom, którzy najbardziej tego potrzebują.

Mac Coille zaznaczył jednak, że dobrze ocenia rządowy program dopłat, bo ten był i jeszcze przez jakiś okres będzie potrzebny, ale obecnie należy go modyfikować, by aktywizować biznes na wyspie. Co istotne, Mac Coille chciałby, aby zmian doczekał się w krótkim czasie sektor detaliczny, bo to on generuje najwięcej niepełnych etatów, a i opiera się na pracownikach młodych, wśród których, mamy obecnie z największe bezrobocie. Poprzez modyfikację systemu dopłat TWSS, poniekąd zmusza się właścicieli firm do aktywności biznesowej, co przełoży się na zmniejszenie obciążenia budżetu, a jednocześnie powrót zatrudnionych do normalnych zasad wynagradzania. Program TWSS nie powinien być zakończony natychmiast, sugeruje Mac Coille, ale przygotowana powinna być ścieżka odchodzenia od niego, co pozwoli firmom na łagodny powrót do pełnego wynagradzania pracowników przez właścicieli firm, na których rzecz pracują w nich zatrudnieni.

W mijającym tygodniu zasiłki pandemiczne zamknęło prawie 33 000 osób, z czego 27 600 zgłosiło powrót do pracy. Aktualnie w systemie dopłat TWSS zarejestrowanych jest ponad 60 000 pracowników, a zasiłki pandemiczne pobiera ok. 400 000 osób.

Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk/Davy

Polska-IE: Udostępnij...
Atak terrorystyczny
Pierwszy dzień lata
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish