Eamonowe bicie piany

Minister ds. środowiska, klimatu i transportu Eamon Ryan zaproponował, by odejść od spalania paliw stałych, a przyklasnęła temu z zażenowaniem koalicja, ale i część klubów opozycyjnych.

Nie obyło się jednak bez zgrzytów, bo wytykano ministrowi, że oprócz wprowadzenia przepisu o zakazie palenia węglem, nie proponuje właściwie nic ponadto. Posłowie opozycyjnej partii socjaldemokratycznej, ale i niektórzy z Sinn Féin, zwrócili uwagę, że w kraju, nie widać kompleksowych działań w zakresie ratowania powietrza, ekologii oraz możliwości przechodzenia na takie rozwiązania, bo nie można ich obecnie zauważyć.

Skrytykowano sam pomysł, chociaż go nie odrzucono, ale przeciwnicy obecnego układu rządzącego podkreślili, że program naprawy środowiska, powinien zostać przebudowany.

Zaznaczono, że o czym jeszcze przed wczorajszym posiedzeniem Dáil rozmawialiśmy w audycji Radia Wnet, że w Irlandii, brakuje odpowiednich ukierunkowanych propozycji, a te, zachęcałyby do zmian, jakie potrzebne są w zakresie ochrony klimatu. Opozycja uwypukliła też fakt, że samochody w Irlandii są dużym problemem, gdyż i one w dużym stopniu odpowiedzialne są za zanieczyszczenie, a przejście na te, napędzane elektryczne, zmniejszy nieco ślad węglowy. Tak jednak się nie stanie w najbliższym czasie, wykrzyknął z sali plenarnej jeden z posłów niezależnych, bo w Irlandii, nie ma odpowiedniej ilości punktów ładowania baterii samochodowych.

Zwrócono uwagę ministra na jeszcze jeden fakt, więc maskujące działania sieci handlowych, bo to one najczęściej reklamowały się, twierdząc, iż odchodzą od plastiku, więc tego na ich półkach będzie mniej. Posłanka Sinn Féin stwierdziła jednak, że wystarczy wejść do dowolnego sklepu w Irlandii, niezależnie od tego, czy jego właścicielem jest konsorcjum, czy osoba prywatna, by zobaczyć, jak tony plastiku, nadal oblepiają owoce, warzywa, nabiał, drób, mięso, wędliny i produkty sypkie, nie mówiąc już o pakowaniu tego wszystkiego do foliowych toreb.

Gremium krytyków uznało więc, że półśrodki, jakie proponuje minister Ryan, nie odniosą skutku, o ile nie będą szły działania związane z ochroną środowiska na innych polach, ale trzeba też chronić mieszkańców kraju, bo to oni odczują skutki decyzji ministra. Dużo mówiło się też o zasilaniu, więc pozyskiwaniu energii ze źródeł odnawialnych, bo i w tym zakresie, Irlandia ma dużo do nadrobienia.

Intensywna dyskusja w tej sprawie to dopiero wstęp do debaty o węglu i zakazie jego spalania, a można odnieść wrażenie, że ciekawie, dopiero będzie.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij
Poseł walczy o wyż
Miroslaw Matyja Acad
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian