Dzwoń – nie kręć

Strażacy z Cork zachęcają mieszkańców miasta, ale i całej Irlandii, by zmienili swoje medialno-społecznościowe zachowania i zamiast kręcić telefonami filmiki, dzwonili pod numery alarmowe.

Jak wynika z obserwacji strażaków z Cork, częściej można teraz na miejscu wypadku, pożaru lub innego zdarzenia spotkać osoby, które zabawiają się w reporterów, niż tych, którzy działają, więc np. informują służby ratunkowe o niebezpiecznym zdarzeniu.

Zarówno przekaz na żywo, jak i analiza filmików zamieszczanych na witrynach mediów społecznościowych pokazuje, że większa ilość świadków wypadku lub pożaru, relacjonuje zdarzenia, a na miejscu nie ma wtedy ani Straży Pożarnej, ani Gardy, nie wspominając o Pogotowiu Ratunkowym.

W związku z takimi zachowaniami, strażacy z Cork apelują, aby przed rozpoczęciem swoich reporterskich działań, wcześniej wybrać numer 999 lub 112 i poinformować służby o zagrożeniu życia. Później nic nie stoi na przeszkodzie, by udokumentować całe, niejednokrotnie tragiczne w skutkach zdarzenie, o ile pałamy żądzą przekazywania informacji znajomym z Facebooka.

Oficer Straży Pożarnej z Cork Gerard Ryan powiedział również, że dokumentaliści amatorzy, bardzo często utrudniają działania służb ratunkowych, bo podchodzą zbyt blisko miejsca zdarzenia, więc przeszkadzają w wypełnianiu obowiązków strażakom, ratownikom medycznym i policjantom. Zarówno domorosłym reżyserom, jak i świadkom zdarzeń i gapiom, zaleca się, pozostanie w takich przypadkach w bezpiecznej odległości od zdarzenia, by po pierwsze chronić własne życie i zdrowie oraz nie utrudniać pracy osobom, które znają się na swojej pracy.

Bogdan Feręc

Źr: Cork Fire Brigade/NewsTalk

Podziel się:

Status Orange dla dw
„Irlandia potrzebu
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn