Dziennikarska uczciwość

Wiele razy w ostatnich miesiącach spotykamy się ze stwierdzeniami, że dziennikarze są na usługach rządu, są też przezeń opłacani, jak i płacą im bliżej nieokreślone koła nacisku.

No to zajmijmy się wiadomościami, jakie przekazywane są mediom w tzw. oficjalnym obiegu prasowym, czyli przesyłane na skrzynki e-mailowe redakcji gazet, radia, telewizji i portali. Otóż można je podzielić na kilka kategorii, więc typowo informacyjne, zaproszenia na konferencje prasowe, a i te, które zapowiadają wydarzenia związane z wizytami delegacji zagranicznych i podróżami irlandzkiego rządu.

Przychodzą też do wszystkich redakcji wiadomości bezpośrednio od partii politycznych, a w tych przedstawiane są poglądy poszczególnych reprezentantów ugrupowań, ale są też tam ich propozycje przyszłych działań ustawodawczych.

Z taką przesłaną informacją możemy zrobić dokładnie wszystko, bo umieścić ją w koszu, zrobić notatkę i opublikować lub jak w przypadku niektórych mediów, które mają na to zgodę poszczególnych instytucji i ugrupowań, czyli np. Polska-IE, przetłumaczyć i opublikować treść lub „puścić” w oryginale.

Trochę inaczej jest z wiadomościami rządowymi, bo w nich znajduje się wiele ograniczeń prawnych, więc publikowana treść, musi być w 100 proc. zgodna z oryginałem, a dozwolone są wyłącznie komentarze, chociaż wyraźnie oddzielone od podstawy informacji.

Jak wygląda taka wiadomość? Proszę bardzo:

Published on 

Deadline Extension for Use of the On-Line System to record the Movement of Organic Fertilisers Announced with demonstration video and May 2021 N&P Statements also now available

The Department of Agriculture, Food and the Marine are announcing that the deadline of 1 July for mandatory use of the Department’s on-line system to record the movement of organic manures is now extended to 1 September 2021.  The on-line system updates and from 1 September replaces the previous method of submitting paper Record 3 Forms.

Farmers are reminded that the deadline to declare movements is 31 October 2021 for those who applied for a Nitrates derogation, and 31 December 2021 for all other farmers.

The Department on-line system for recording movements of organic manures will also update the Departments Nitrates & Phosphorus Statements for each farmer periodically though the year to allow them see the effect an export/import has on their overall (cattle only)  N&P levels.

A short video demonstrating how to use the system is now available on the Department’s website here: https://www.gov.ie/en/publication/c9563-rural-environment-sustainability-nitrates/#nitrates-records

The Department of Agriculture, Food & the Marine has also announced that Nitrogen and Phosphorus statements (N&P Statements) for January to May 2021 (cattle only) are now available on the Department’s online system www.agfood.ie.

These statements are particularly useful to allow farmers to plan for the coming year and to ensure compliance with the limits of the Nitrates Regulations, thus avoiding penalties for breaching the limits of 170 kgs of Nitrogen per hectare or the limit for those who hold an approved derogation is 250 kgs of Nitrogen per hectare .

Farmers not already registered for agfood.ie can do so by logging onto www.agfood.ie and clicking the 'Register' button. More information is available on the Department’s website at the following link: https://www.gov.ie/en/service/department-of-agriculture-and-foods-online-services/#agfoodie

ENDS

Press and Information Office

An Roinn Talmhaíochta, Bia agus Mara

Department of Agriculture, Food and the Marine

An Teach Talmhaíochta, Sráid Chill Dara, Baile Átha Cliath 2, D02 WK12

Agriculture House, Kildare Street, Dublin 2, D02 WK12

T +353 (0)1 607 2802

Www. gov.ie – Department of Agriculture, Food and the Marine (www.gov.ie)

You have received this email because you have previously engaged with us or have expressed an interest in being included on our mailing list. If you no longer wish to receive emails with details of press releases, please let us know by emailing press@agriculture.gov.ie with ‘unsubscribe’ in the subject line and we will remove you from our records.

Tym samym z takiej informacji, można utworzyć tekst, który ukazuje się następnie w mediach, o ile te, nie wysłały na spotkanie z ministrem lub posłem swojego przedstawiciela. Tu też pewna ciekawostka, bo nie wszędzie w Irlandii, trzeba mieć akredytację, by stać się uczestnikiem konferencji prasowej, chociaż jeżeli chodzi o cały kompleks Leinster House, już tak. Czasami jednak – wystarcza sama legitymacja dziennikarska, więc niektórzy z takiego rozwiązania korzystają.

Mniej zachodu jest w kontaktach na szczeblu lokalnym i już po pierwszym wejściu, przedstawieniu swojej osoby, późniejsze formalności ograniczone są do absolutnego minimum, więc przywitania się przy wejściu z ochroną. To jednak stosuje się tylko wobec osób, które dały się poznać lokalnej władzy, czyli radnym i szefowi miasta lub hrabstwa. Pomaga też znajomość z radnymi, która niekiedy jest przez tych wykorzystywana, głównie w czasie kampanii wyborczych.

Wracając jednak do samej rzetelności dziennikarskiej, zdarzają się oczywiście pewne nadużycia ze strony prasy, radia i telewizji, ale w Irlandii częściej można mówić o przekłamaniach, by podnieść atrakcyjność przekazu, a działanie w złej wierze, nie jest zjawiskiem nagminnym. Błędem jest też twierdzenie, iż media w Irlandii, działają na zlecenie rządu, ale przyznać trzeba, że trzymają się ściśle pewnych ram, które nie do końca mogą się podobać słuchaczowi, widzowi i czytelnikowi. Jak niedawno powiedział to red. Tomasz Wybranowski, co nawiasem mówiąc, oddaje pełnię prawdy o irlandzkiej szeroko pojętej prasie, „media w Irlandii, prezentują zawsze oficjalną linię rządu, niezależnie od tego, kto go tworzy”. To niestety sedno problemu, bo z trudem można znaleźć na wyspie gazetę lub stację radiową, o telewizyjnej w ogóle nie wspominając, stającą w opozycji do rządu, o ile nie są to gazety lub portale należące do ugrupowań politycznych. W tych jednak stawia się bardziej na propagandę, niż typowe „przywalenie” gabinetowi, więc i tu, nie znajdzie się typowych, a znanych np. z Polski informacji z całkiem innej beczki, chociaż mówiących dokładnie o tym samym zdarzeniu.

W Irlandii nie istnieje właściwie dziennikarstwo śledcze, co również mogłoby stać się całkiem przydatne dla kraju, a to, co jest takim nazywane, nijak nie może równać się z dziennikarstwem śledczym na kontynencie. Podjęto niedawno próbę stworzenia takiego działu i jedna z popularnych gazet, czyli The Journal, głośno się tym chwaliła, ale w mojej ocenie, był to tylko kapiszon, a na dodatek mokry, więc nic się w kraju nadzwyczajnego w tym zakresie nie stało.

Idąc dalej, tym razem torem facebookowych dzieł zebranych i wielu opinii tam pojawiających, czytelnicy, osoby komentujące, mogą z całą pewnością pisać, co im ślina na klawiaturę przyniesie, bo właściwie, o ile nie posuną się do gróźb karalnych, nic im właściwie nie grozi. Inaczej jest z nami, bo, co wiele razy podkreślałem, zarówno „Studio Dublin” Radia Wnet, jak i portal Polska-IE, poddawane są „kontroli” świata irlandzkiej polityki, więc czasami otrzymujemy informacje, co akurat przedstawiliśmy w nieodpowiednim świetle. Czasami jesteśmy chwaleni, ale rzadko, a w ostatnim okresie, miłe słowa pojawiły się z kierunku Sinn Féin, chociaż nie wiem sam dlaczego, bo stało się to po jednej z krytycznych wobec partii Mary Lou McDonald publikacji.

Nie ważne.

W każdym razie – zarzucanie mediom mówienia nieprawdy, działań na zlecenie i z reguły za pieniądze NWO i światowej oligarchii – to w przypadku Irlandii, przesada.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij
W Howth płonie kolc
Japonia: nie wszędz
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian