Dysfunkcyjne irlandzkie budownictwo

Pojawił się właśnie raport, który w jasny sposób przedstawia problematykę budowlaną w Irlandii, a i jest wskaźnikiem, dlaczego w kraju powstaje tak mało mieszkań?

Co ciekawe, nie chodzi tu o zbyt małą ilość rąk do pracy, bo tak wcale nie jest, a chodzi o zadania, jakie stanęły przed budowlańcami. Wiele firm budowlanych, zajęło się teraz inwestycjami korporacyjnymi i biznesowymi, więc właściwie wyłączone zostały z puli firm, które niegdyś budowały mieszkania. Urzędnicy Departamentu Wydatków Publicznych w swoim opracowaniu stwierdzają, że „kraj ma wystarczającą ilość pracowników budowlanych, aby powstawała odpowiednia ilość domów”.

Raport „Bulid”, który trafił już do rządu, pokazał, że Irlandia może, i to z łatwością, wybudować znacznie więcej domów oraz mieszkań, gdyby zmienić podejście do całego zagadnienia. Irlandia mogłaby też w krótkim czasie osiągać cele budowlane oraz znacznie je przekraczać, gdyby nie pewien drobny problem nierównowagi.

Stowarzyszenia branży budowlanej dodają do tego, że samo budownictwo, skoncentrowało się teraz na innych zadaniach, niż budownictwo mieszkaniowe, więc woli realizować projekty budowy centrów handlowych, centrów danych i biurowców, bo to, przynosi zyski w znacznie krótszym czasie. Branżowcy nazwali taki system „dysfunkcyjnym”, a i są zdania, że takie podejście należy zmienić, aby Irlandia doczekała się odpowiedniej ilości mieszkań.

Słowa stowarzyszeń potwierdza raport Departamentu Wydatków Publicznych, w którym wykazano, a stało się tak, porównując wyniki w zakresie budowy domów, że ilością osób, które pracują teraz w przemyśle budowlanym, można postawić ponad dwa razy więcej jednostek mieszkalnych. W raporcie „Bulid”, który publikowany jest każdego roku, zawarto dane statystyczne, więc to najlepszy chyba wskaźnik, jaki jest uwidocznieniem problemu.

W roku 2000, w Irlandii, oddano do użytku prawie 50 000 domów, a na budowach pracowało wtedy 139 000 osób. Trochę inaczej przedstawiała się sytuacja w roku 2019, bo wtedy, udało się oddać w ręce lokatorów zaledwie 21 000 domów, a na budowach pracowało wówczas 147 000 osób.

W słowie końcowym raportu znalazło się zdanie, że „o ile w roku 2000 na budowach pracowało mniej osób, to udało się zbudować znacznie więcej domów, niż w roku 2019, kiedy zatrudnienie w sektorze budowlanym wzrosło”.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij...
Rewolucja motoryzacy
Poseł opozycji chce
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish