Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Dublin przyspiesza, a sztuczna inteligencja wpompuje w rynek setki nowych miejsc pracy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dublin od lat przyciąga gigantów technologicznych jak latarnia morska statki na wzburzonym oceanie globalnej gospodarki, jednak teraz na horyzoncie pojawia się fala, która może być jeszcze większa niż poprzednie. Jednym z jej najbardziej widocznych zwiastunów jest potężna ekspansja firmy Anthropic, jednego z najważniejszych graczy w wyścigu o dominację w świecie AI.

Amerykańska spółka zapowiedziała utworzenie w Irlandii 200 nowych miejsc pracy do 2027 roku. Nowe etaty pojawić się mają w działach sprzedaży, inżynierii i finansów, a więc w obszarach, które są sercem nowoczesnej gospodarki cyfrowej. Równolegle firma planuje radykalnie zwiększyć swoją obecność w centrum Dublina i powierzchnia biurowa wzrośnie do 21 tysięcy stóp kwadratowych. To sześciokrotnie więcej niż obecnie. W praktyce oznacza to jedno, że amerykański gigant zamierza zapuścić w irlandzkiej stolicy znacznie głębsze korzenie.

Za tą decyzją stoją pieniądze w kolosalnej skali i Anthropic właśnie zakończył rundę finansowania serii G, w ramach której pozyskał 30 miliardów dolarów, osiągając wycenę na poziomie 380 miliardów dolarów. Takie liczby nie są już tylko inwestycyjną ciekawostką, bo to sygnał, że globalny wyścig o sztuczną inteligencję wchodzi w fazę prawdziwej przemysłowej rewolucji.

Najbardziej znanym produktem firmy jest Claude, system AI konkurujący z ChatGPT i Gemini. W ostatnich miesiącach aplikacja zdobyła sporą popularność także w Irlandii, a niedawno znalazła się na pierwszym miejscu listy darmowych aplikacji na iPhone’a w kraju, co pokazuje, że technologia, która jeszcze niedawno była domeną laboratoriów badawczych, dziś trafia prosto do kieszeni zwykłych użytkowników. Ciekawy jest również kontekst polityczny tego sukcesu, ponieważ Claude znalazł się na amerykańskiej czarnej liście zamówień publicznych po sporze z Departamentem Obrony USA w czasach administracji Donalda Trumpa. Firma odmówiła wykorzystania swojej technologii do masowego nadzoru i systemów namierzania celów wojskowych. W branży, w której granica między innowacją a militarną potęgą bywa cienka jak kartka papieru, taki gest odbił się szerokim echem.

Jednocześnie Anthropic rośnie w tempie niemal wykładniczym i firma podaje, że jej przychody w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki wzrosły w ciągu roku o 1100 procent. Całkowity roczny przychód cykliczny ma obecnie wynosić 14 miliardów dolarów, a według prognoz wzrośnie do 19 miliardów jeszcze w tym miesiącu. Choć dokumenty sądowe pokazują, że faktyczny przychód za cały 2025 rok wyniósł około 5 miliardów dolarów, skala dynamiki pozostaje imponująca.

W Irlandii z technologii Anthropic korzystają już między innymi firmy Wayflyer, Manna oraz Tines, czyli przedstawiciele nowej generacji spółek technologicznych rozwijających się nad Liffey. Na rynku AI firma jest dziś powszechnie uznawana za jedną z trzech dominujących platform, natomiast rywale są potężni, ale tempo innowacji sprawia, że układ sił zmienia się niemal z miesiąca na miesiąc. Dobrym przykładem jest wprowadzone w styczniu narzędzie Claude Cowork. Samo ogłoszenie tej technologii wystarczyło, aby akcje wielu dużych firm programistycznych spadły o 10–20 procent. Inwestorzy nagle uświadomili sobie, że część ich produktów może wkrótce zostać zastąpiona przez systemy sztucznej inteligencji.

Prezes i współzałożycielka firmy Daniela Amodei nie ukrywa, dlaczego Dublin znalazł się w centrum planów ekspansji. Jak podkreśla, europejskie przedsiębiorstwa coraz głośniej domagają się sztucznej inteligencji, której mogą zaufać, więc systemów bezpiecznych, stabilnych i projektowanych z myślą o długofalowym interesie firm. Według niej Irlandia oferuje wyjątkowy talent technologiczny, który pozwala budować takie rozwiązania.

Równie entuzjastycznie o inwestycji mówi irlandzka agencja rozwoju przemysłu. Jej dyrektor wykonawczy Donal Travers podkreśla, że decyzja Anthropic potwierdza rosnącą reputację Irlandii jako globalnego centrum zastosowań sztucznej inteligencji. W strategii IDA właśnie AI została wskazana jako jeden z kluczowych motorów przyszłych inwestycji.

Na tym jednak ta historia się nie kończy, bo Dublin przyciąga nie tylko Anthropic. OpenAI, czyli twórca ChataGPT również planuje znacząco zwiększyć swoją obecność w irlandzkiej stolicy. Firma zatrudnia dziś około 200 osób i zamierza tę liczbę podwoić.

***

Jeśli te plany się zrealizują, Dublin może w najbliższych latach stać się jednym z najważniejszych europejskich ogniw rozwoju sztucznej inteligencji, a wtedy przestanie być jedynie europejskim centrum technologicznych gigantów. Może stać się więc jednym z miejsc, gdzie rodzi się przyszłość pracy, biznesu i całej cyfrowej cywilizacji.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Numan Ali on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version